Google+ Followers

piątek, 26 września 2014

Żółta karteczka

– To nie ma sensu… – jęknął. – Nie mogę znaleźć odpowiednich słów. Lucy, to jest miłość od pierwszego wejrzenia! Kiedy ujrzałem cię idącą po siatce tenisowej, chwyciłaś mnie za serce, ścisnęłaś je w swojej małej rączce i od tamtej pory ani przez chwilę go nie puściłaś. Chcę, abyś za mnie wyszła. W maju, najdroższa, kiedy wszystko rozkwita. Tutaj, w Brackenbridge, w naszej rodzinnej kaplicy. [s. 221] 

dla Dominiki

Graham Masterton, Imperium, Wydawnictwo Albatros, Warszawa 2014