Google+ Followers

sobota, 4 października 2014

Książka tygodnia i moje plany...


Miesiąc październik w jego czwartym dniu to już jesień, coraz krótsze dni, coraz dłuższe wieczory i noce... Ciepło Kominka będzie tym, po co warto będzie sięgać, szczególnie wśród szufladek i półek, których przy kominku coraz więcej.

Najbliższe plany dotyczące Książki tygodnia przedstawiają się następująco, choć jak zawsze może się zdarzyć, że pojawi się coś nowego, coś niezwykłego, coś zaskakującego, jak patronaty, o których myślę, nad którymi pracuję i które po Książce tygodnia są kolejnym elementem w twórczym i kreatywnym rozwoju.

Jednak nie przedłużając:

1. Imperium, z autografem Mistrza pióra. Okazja, która nie trafia się często, wręcz trafia się wyjątkowo rzadko;
2. Miasto 44, książka, która powinna być równie gorąco przyjęta, jak film, który być może w poniedziałek przekroczy 1 milion widzów, czego mu serdecznie życzę;
3. Kolekcjonerka perfum, od czasu Pachnidła nie przydarzyło mi się nic równie urzekającego, ponownie zapachy opanowały z całą intensywnością zmysły, tę książkę warto mieć;
4. Jeżynowa zima, zaskakująca w swej treści i formie proza, niepozorny śnieg w maju odmienił losy wielu ludzi. Gorąco polecam.

Na marginesie, od dawna nie zrobiłem jednego, dobrego zdjęcia... inspirujące twarze mile widziane.