Google+ Followers

środa, 1 października 2014

Żółta karteczka

- Książki to naturalnie nie tylko lekarze. Bywają powieści, które można by określić jako towarzyszy podróży. Niektóre zaś się jak policzek. Inne z kolei jak przyjaciółka, która okryje nas ciepłym kocem jesienią, kiedy nadchodzi nas melancholia.A niektóre... no cóż. Niektóre są jak różowa wata cukrowa, zamigoczą nam w głowie na parę sekund i pozostawią z niczym. Jak krótki i namiętny romans.

dla Dominiki

Nina George, Lawendowy pokój, Wydawnictwo Otwarte, Kraków 2014