Google+ Followers

poniedziałek, 17 listopada 2014

Rzeka

Ktoś chciałby do tego tekstu napisać muzykę?
Rok 2010, cztery lat i kilka dni...

Rzeka

Ogarnij
w ciszy niepokój ducha
płynącej po Tybrze łodzi
przeznaczenia

niech się nie zdaje, że nic
się nie uda, że wszak od zawsze
skazani jesteśmy na zapomnienie

bo tylko czasem słowo jedno wystarczy
i tylko ono wypowiedziane w ciszy
większą ma moc, niż to, czego nigdy
już nie usłyszysz

Ref.

Zrzuć z barków odwieczne brzemię
słabości ducha, zrzuć wszystko to,
co sprawia, że zawsze mówisz,
"to się nie uda", zrzuć i choćby
ciężkim kamieniem spaść miało
przed tobą, gdyż lepiej, że spadło,
niż wgniatać cię miało, odetchnij
głęboko...

Łódź
odpłynęła, zabrała marzenia
na drugą stronę Tybru, miłość
zburzyła wszystkie pragnienia
i tylko słowa w duszy słyszysz

a jednak, choć wciąż wiele
obok ciebie zawiści, złości i zazdrości
wierzysz, że karta się jeszcze odwróci
i tobie cichej duszy szeptem przemówią
słowa człowieka, który kiedyś
wydał ci się wrogiem.

Ref.

Zrzuć z barków odwieczne brzemię
słabości ducha, zrzuć wszystko to,
co sprawia, że zawsze mówisz,
"to się nie uda", zrzuć i choćby
ciężkim kamieniem spaść miało
przed tobą, gdyż lepiej, że spadło,
niż wgniatać cię miało, odetchnij
głęboko... 
        

(10.11.10)