Google+ Followers

środa, 18 marca 2015

W oczekiwaniu na.... III tom sagi Winnych

22 kwietnia 2015 roku słowo się dopełni, zamknie się epoka, w stuleciu Winnych zostaną rozdane wszystkie karty. Tego dnia będzie miał swoją premierę III tom sagi - Stulecie Winnych. Ci, którzy wierzyli. I przyznać trzeba, że niecierpliwie na nią czekam.
Miałem niewątpliwą przyjemność promować pierwszy nieśmiało pojawiający się tom tej sagi. Nikt się chyba jednak nie spodziewał, jak radośnie i z entuzjazmem zostanie odebrana ta literacka opowieść. Ten pierwszy tom pojawił się w literackim cyklu - Książka tygodnia.

(...) Fascynująca od początku do końca. Od pierwszych słów, aż po te ostatnie. A skoro jest to rodzinna saga wiadomym jest, że na pierwszym tomie się nie skończy. I jeśli o mnie chodzi już czekam na kolejne, jednak po kolei. 

W modzie, jaka nastała na pisanie, czasem o wszystkim i o niczym, napisać powieść to nie sztuka. Sztuką jednak jest sprawić, że poruszeni do żywego nie będziemy potrafili zatrzymać się w biegu uciekając przed Ruskim, który o świcie wdarł się do domu, uspokoić skołatanych myśli, gdy obejście stanęło w ogniu i żadna siła nie jest w stanie go ochronić, czy wreszcie zadbać oto, aby serce na skraju szaleństwa znalazło, choć chwilę, aby uspokoić rytm.

Wtedy ująłem to właśnie w ten sposób.  Stulecie Winnych. Ci, którzy przeżyli szybko sprawiło, że oczekiwanie kolejnego rozdania wystawiało cierpliwość każdego czytelnika na próbę. Po Książce tygodnia jeszcze większą przyjemność dało objęcie Patronatem medialnym II tomu sagi - Stulecie Winnych. Ci, którzy walczyli, jednocześnie było to dla mnie jakże ważny pierwszy patronat. Po lekturze tej książki w moim spojrzeniu pojawiły się następujące słowa:

(...) Kilka słów napisanych na gorąco w trakcie lektury nie zmieniły mojego spojrzenia na Stulecie Winnych już po jej zakończeniu, a wręcz pogłębiły i wzmocniły moje odczucia. Czytając część pierwszą rodzinnej sagi Winnych, już wtedy miałem wrażenie, że za sprawą autorki spotka nas coś miłego, coś dobrego, coś jedynego w swoim rodzaju. Tak, jak miało to miejsce w pierwszej odsłonie, tak również teraz historia pisze trudne i skomplikowane losy Winnych, rodziny, która z biegiem lat bardzo się rozrosła. Tutaj Mania i Ania biorą ciężar opowieści na swoje barki, tutaj ponownie na świat przychodzą bliźniaczki narodzone w chwili ciężkiej próby, kiedy Polska ponownie grabiona jest przez jednych, jak też drugich. 'Złych Niemców i jeszcze gorszych Ruskich', jak to swego czasu ująłem. 

Wybuch wojny sprawia, że Winni, choć niewinni tego, co dzieje się wokół nich walczą wszędzie tam, gdzie rzuci ich los, Kasia i Basia dorastają pod okiem mamy, cioci, ale też przy wsparciu dziadka Stanisława i prababci Broni. Bo to ona przez lata była opoką, na której ród Winnych rósł w siłę i starał się żyć w jedności. Nie bez znaczenia jest też pojawienie się małej Ewy, Michała, Ryszarda i wielu innych zupełnie nowych postaci. 

Pozostało 35 dni... z dużą szansą również na Książkę tygodnia.

---------------------------------- 

Wywiad z Ałbeną Grabowską polecam do lektury.

----------------------------------

Ałbena Grabowska, Stulecie Winnych. Ci, którzy przeżyli, Wydawnictwo Zwierciadło, Warszawa 2014 
Ałbena Grabowska, Stulecie Winnych. Ci, którzy walczyli, Wydawnictwo Zwierciadło, Warszawa 2015
Ałbena Grabowska, Stulecie Winnych. Ci, którzy wierzyli, Wydawnictwo Zwierciadło, Warszawa 2015