Google+ Followers

środa, 25 marca 2015

Zaczarowane Malownicze

Zanim być może w niedługim czasie uda się odwiedzić ponownie Malownicze warto przyjrzeć mu się bliżej dotykając dwóch kart Malownicze, które zawdzięczamy Magdalenie Kordel. W modzie na pisanie i odkrywanie siebie dla świata tutaj w lekturze ujęło mnie coś dobrego, coś miłego, coś niebanalnego. Malownicze oczarowało mnie i zaczarowało bez reszty. Sięgając po Wymarzony dom:

(...) Dawno nie zdarzyło mi się, aby książka wywołała we mnie taką masą wyjątkowych wzruszeń. Dawno również, bardzo dawno nie czytałem tak pogodnej, miłej, radosnej, wzruszającej, wyjątkowej powieści. Pojawiały się książki poważne, mniej poważne, pojawiały się takie, które czarowały duszę, choć tych ostatnich nie było ostatnio wiele. I oto pojawia się 'Malownicze. Wymarzony dom' wyczarowany z prostych słów, pięknych myśli otaczających Madeleine, a także wszystkich, którzy stopniowo wokół niej się gromadzą. A przyznać trzeba, że z czasem jest to szczególna gromadka zagubionych duszyczek w Malowniczem.

A jakiś czas później rozgościliśmy się na dobre w Malownicze, nastał Wymarzony czas na życie, pragnienia, na psoty:

(...) Wspominam o tym nie bez powodu. Zarówno przed Magdą, jak też przed Kacprem zostaną postawione życiowe misje. Oboje będą musieli powalczyć o coś dobrego w swoim życiu. Kacper, jak syn marnotrawny, wraca tam, gdzie wszystko się zaczęło. Choć wracając nie wie jeszcze, że jego córka wie już o tym, o czym on nie ma świadomości, że ona wie lub wiedzieć powinna. No i jest jeszcze Krysia i całe Malownicze nastawione przeciwko niemu.

Malownicze powraca, aby 4 maja podarować nam swoją Tajemnicę bzów:

(...) Dwa spotkania z Malowniczem pozwoliły dosyć dobrze poznać jej mieszkańców, zaprzyjaźnić się z nimi, zyskać ich sympatię i uznanie. Trzecie w tym cyklu, ‘Malownicze. Tajemnica bzów’ pozwala poznać historię pani Leontyny i zatrzymać się na dłużej w jej przytulnej przestrzeni zaczarowanego Kuferka. I to dzięki niej udajemy się do miasta jej dzieciństwa – Lwowa. Zastanawia mnie i intryguje ten Lwów, choć z drugiej strony zabieg literacki, jaki zastosowała autorka jest odważnym i godnym uwagi rozwiązaniem.

Nie jest wykluczone, że jako Książka tygodnia ponownie do Was zawita.

----------------------------------

Wywiad z Magdaleną Kordel polecam do lektury.

----------------------------------