Google+ Followers

wtorek, 4 sierpnia 2015

Konkurs - Wybierz sobie książkę... No. 6

Tak się składa, że zawsze jest trochę książek do rozdania. Stąd koncepcja nowego prostego w swej treści i formie, konkursu. Reguła jest prosta - w każdej edycji do wygrania jest jedna książka wybrana przez Ciebie. Są dwa określone tytuły i Biała karta, czyli zagranie w ciemno. Inaczej mówiąc książka niespodzianka.

KONKURS ZAKOŃCZONY, WYNIKI OPUBLIKOWANE.

Cztery edycje za nami, cykl tygodniowy chyba jednak najlepiej się sprawdza i przy nim pozostaniemy. Rozwiązanie tej edycji 12 sierpnia z informacją w tym samym miejscu i edycją tej wiadomości.

Wszystko, co trzeba zrobić to w komentarzu poniżej wskazać książkę, 
która się spodobała i byłoby miło po nią sięgnąć. 

I coś więcej na temat dwóch znanych tytułów: 

Przemyślny ból, Andrew Miller

(...)  Słowa rzadko, kiedy tworzą coś więcej, niż zbiór zdań, akapitów, rozdziałów, czy w konsekwencji dzieło końcowe, mniej lub bardziej udaną powieść. Słowa będące kwestią przypadku nie są niczym więcej, jak robieniem sztuki dla sztuki, zapełnianiem przestrzeni intelektualnej nic nieznaczącymi frazesami.



Na szczęście wśród przeciętności, również wśród książek dobrych zdarzają się też literackie perełki. Literackie dzieła sztuki, a Andrew Miller miał niebywałe szczęście popełnić jedną z nich, magicznych w swej niezwykłości, literackich perełek.

-------------------------------
... zapraszam przed Kominek, nie tylko można się ogrzać, ale świeży powiew kultury 
wpływa kojąco na potargany odmętami zawodowej zamieci umysł...
Strona inna, niż wszystkie... zapraszam do polubienia...
Kominek.

-------------------------------

Kartagińskie ostrze, Wojciech Dutka

(...) Próżno szukać w literaturze krajowej tak szczególnego, wielkiego i niesamowitego dzieła dotykającego czasów starożytnych. Bardzo długo nic i pojawia się Sienkiewicz i jeszcze długo, długo nic i świat poznaje Herodota. Jest to rzecz jasna mały, literacki żart, jednak faktem jest, że brakowało mi powieści na miarę 'Gladiatora'. Gdyż nie bez powodu wydawca odnosi się do niego na okładce. Historia Polibiusza pióra Dutki to gotowy scenariusz filmowy, którym, co swego czasu zauważyłem warto byłoby zainteresować Ridleya Scotta, twórcę 'Gladiatora'.
Historia, którą odkrywamy jest błyskawicznym, niekontrolowanym przeniesieniem się w czasie. Nagle wiek XXI przestaje istnieć i otacza nas śmierdząca rzeczywistość targu niewolników. Bo to tu wszystko się zaczęło i to tu nic nieznaczący niewolnik w niedługim czasie będzie miał do odegrania ważną i istotną rolę w historii świata i Rzymu, a może Rzymu i świata. Polibiusz nie zdaje sobie sprawy, jak wiele czeka go wyrzeczeń, ile ziem przejdzie i ile przepłynie mórz, aby spełniło się jego przeznaczenie. Nie bez znaczenia będzie jego rola w starciu Hannibala z niepokonanym Rzymem.

Niech się dzieje... :)

Powodzenia życzę!