Google+ Followers

czwartek, 13 sierpnia 2015

Konkurs - Wybierz sobie książkę... No. 7

Tak się składa, że zawsze jest trochę książek do rozdania. Stąd koncepcja nowego prostego w swej treści i formie, konkursu. Reguła jest prosta - w każdej edycji do wygrania jest jedna książka wybrana przez Ciebie. Są dwa określone tytuły i Biała karta, czyli zagranie w ciemno. Inaczej mówiąc książka niespodzianka.

KONKURS ZAKOŃCZONY, WYNIKI OPUBLIKOWANE.

Konkurs, który zastąpił Książkę tygodnia, którą wielu z Was bardzo polubiło. Za nami sześć edycji tego konkursu i myślę, że wiele kolejnych przed nami. Rozwiązanie tej edycji 20 sierpnia z informacją w tym samym miejscu i edycją tej wiadomości.

Wszystko, co trzeba zrobić to w komentarzu poniżej wskazać książkę, 
która się spodobała i byłoby miło po nią sięgnąć. 

I coś więcej na temat dwóch znanych tytułów: 

Lalki, James Carol

(...) Gdyż jest to thriller, który odbiera się może nie na jednym oddechu, choć jeśli się postaramy i nadmiar emocji nie weźmie górę, zmierzenie się z nią w jednym podejściu jest bez wątpienia możliwe, a także słuszne. James Carol proponuje czytelnikowi książkę przewrotną, oryginalną, zaskakującą. Tutaj Zło (bez względu na jego rozmiar) stanie do konfrontacji z godnym siebie przeciwnikiem. Śledztwo, w które zostanie włączony, a może raczej do niego zaproszony profiler Jefferson Winter, nie pierwsze i zapewne nie ostatnie, jest jednak inne, niż wszystkie poprzednie. 


I to nie, dlatego, że ma wsparcie w osobie zmysłowej, subtelnej, wręcz seksownej sierżant Sophie Templeton. Piętno ojca, który lata wstecz stał po bardzo ciemnej stronie mocy odcisnęło w świadomości małego Jeffa bardzo wyraźny ślad. Może właśnie dlatego wybrał drogę, po której teraz kroczy ze słowami ojca odbijającymi się każdego dnia w jego duszy.

-------------------------------
... zapraszam przed Kominek, nie tylko można się ogrzać, ale świeży powiew kultury 
wpływa kojąco na potargany odmętami zawodowej zamieci umysł...
Strona inna, niż wszystkie... zapraszam do polubienia...
Kominek.

-------------------------------

Kartagińskie ostrze, Wojciech Dutka

(...) Próżno szukać w literaturze krajowej tak szczególnego, wielkiego i niesamowitego dzieła dotykającego czasów starożytnych. Bardzo długo nic i pojawia się Sienkiewicz i jeszcze długo, długo nic i świat poznaje Herodota. Jest to rzecz jasna mały, literacki żart, jednak faktem jest, że brakowało mi powieści na miarę 'Gladiatora'. Gdyż nie bez powodu wydawca odnosi się do niego na okładce. Historia Polibiusza pióra Dutki to gotowy scenariusz filmowy, którym, co swego czasu zauważyłem warto byłoby zainteresować Ridleya Scotta, twórcę 'Gladiatora'.
Historia, którą odkrywamy jest błyskawicznym, niekontrolowanym przeniesieniem się w czasie. Nagle wiek XXI przestaje istnieć i otacza nas śmierdząca rzeczywistość targu niewolników. Bo to tu wszystko się zaczęło i to tu nic nieznaczący niewolnik w niedługim czasie będzie miał do odegrania ważną i istotną rolę w historii świata i Rzymu, a może Rzymu i świata. Polibiusz nie zdaje sobie sprawy, jak wiele czeka go wyrzeczeń, ile ziem przejdzie i ile przepłynie mórz, aby spełniło się jego przeznaczenie. Nie bez znaczenia będzie jego rola w starciu Hannibala z niepokonanym Rzymem.

Niech się dzieje... :)

Powodzenia życzę!