Google+ Followers

wtorek, 18 sierpnia 2015

Pakiet konkursowy No. 3

Konkurs literacki Kartka z Powstania Warszawskiego nad którym Honorowy patronat objęło Muzeum Powstania Warszawskiego wystartował 1 sierpnia. Aby jeszcze bardziej Was zachęcić postanowiliśmy przybliżyć pakiety konkursowe, z których finalnie powstaną trzy zestawy nagród. Tam gdzie było to możliwe poprosiłem o pozycje o charakterze patriotycznym i częściowo się już to udało. Kolejność prezentacji w tym momencie będzie wynikała z kolejności w jakiej dotarły do mnie przesyłki z Wydawnictw. Takie założenie będzie bez wątpienia odpowiednie.

Pakiet konkursowy No. 3 przygotowało dla nas  Wydawnictwo Jaguar S.J. i zawiera trzy poniższe pozycje: 

1. Z przyczyn naturalnych, James Oswald – we fragmencie własnej recenzji

(...) Za sprawą Wydawnictwa Jaguar mamy niewątpliwą przyjemność poznawać i odkrywać doskonałe poczynania inspektora McLeana. Wystarczyło raptem kilka stron, aby rozsmakować się w tej opowieści, ale stać się też uważnym obserwatorem śledztwa, które prowadzi inspektor. Śledztwa, które do najłatwiejszych nie należy, gdyż brutalne rytualne morderstwo sprzed sześćdziesięciu lat nie ma żadnego priorytetu u jego przełożonych. Ma je natomiast śledztwo, które prowadzi nadinspektor Duguid. Z bliżej nieokreślonych powodów obaj panowie się nie lubią. 
Pomijając ten zawodowy fakt braku wzajemnej sympatii i zależności służbowej oba niezależnie prowadzone śledztwa zaczynają mieć coraz więcej wspólnych cech, co zaczynają dostrzegać inspektor McLean i współpracujący z nim młody, ale już bystry posterunkowy MacBride. Trzeci z tego zespołu Bob Gburek raczej się nie przemęcza. 
Jest wiele innych postaci, ale to wokół tych dwóch (Bob Gburek jakby czasem coś wtrąci) policjantów James Oswald buduje swoją fenomenalną intrygę.

2. Morze spokoju, Katja Millaywe fragmencie własnej recenzji

(...) Pozornie niepozorna powieść dla dorastającej młodzieży, tak wyglądało na pierwszy rzut oka, ale po kilku stronach wiedziałem, że tak nie jest. Odpłynąłem poruszony lekkością tej opowieści, szczerością, która dotyka wszystkich możliwych uczuć i bezpośredniością w nazywaniu ich po imieniu. Bałem się, że będzie to słodka powieść, zbyt słodka na mój wysublimowany męski gust, który nie boi zmierzyć się z lekturą dla kobiet, czy w tym przypadku dla nastolatków. Moje obawy były w tym przypadku bezpodstawne.

W nowej szkole pojawia się nowa dziewczyna i wszyscy z marszu zauważają, że jest dziwna, choć dziwna chyba nie do końca ją określa. Pokręcona. Milcząca. Odpychająca. Porozumiewa się kiwnięciem głowy, wzruszeniem ramion. Nie mówi. Nie odzywa się. Taka już jest Nastya.

3. Skradzione morderstwo, James Oswaldw opisie wydawniczym:

Przebywający od dziesięciu lat w zakładzie karnym seryjny morderca Donald Anderson zostaje zabity przez współwięźnia. Na pozór to koniec „Gwiazdkowego mordercy”, jednak niemal natychmiast po jego nagłym zgonie policja natrafia na kolejne ofiary zabójstw dokonanych w dokładnie taki sam sposób. Morderca uderza zza grobu, czy raczej znalazł się naśladowca równie zwyrodniały jak nieboszczyk? A może przez całą dekadę prawdziwy zabójca czaił się na wolności? Inspektor McLean musi rozwikłać ponurą zagadkę, co tym trudniejsze, że policyjni biurokraci i nieudacznicy jakby uwzięli się, żeby ułatwiać mordercy jego złowrogi proceder.