Google+ Followers

sobota, 19 grudnia 2015

Wybierz sobie książkę... No. 24

Tak się składa, że zawsze jest trochę książek do rozdania. Stąd koncepcja nowego prostego w swej treści i formie, konkursu. Reguła jest prosta - w każdej edycji do wygrania jest jedna książka wybrana przez Ciebie. Są cztery określone tytuły i wśród nich warto wybrać ten, który szczególnie się spodobał.

KONKURS ZAKOŃCZONY - WYNIKI OPUBLIKOWANE
 
Pragnę podziękować wszystkim za liczny udział w tej edycji konkursu. 

Dzięki uprzejmości uroczej Sierotki Marysi pragnę podzielić się z Wami wynikami.
Dziś została wylosowana książka Aż po horyzont.
Nagroda w konkursie wędruje do: Lena Piasecka, serdecznie gratuluję!
Proszę podzielić się adresem pocztowym: kominek@agkaminski.pl

Tym razem jest do edycja w całości dedykowana Wydawnictwu Jaguar.
Jej rozwiązanie nastąpi 27 grudnia z informacją w tym samym miejscu i edycją tej wiadomości.

Wszystko, co trzeba zrobić to w komentarzu poniżej wskazać książkę, 
która się spodobała i byłoby miło po nią sięgnąć. 

I coś więcej na temat czterech konkursowych tytułów: 

Morze spokoju, Katja Millay

(...) Pozornie niepozorna powieść dla dorastającej młodzieży, tak wyglądało na pierwszy rzut oka, ale po kilku stronach wiedziałem, że tak nie jest. Odpłynąłem poruszony lekkością tej opowieści, szczerością, która dotyka wszystkich możliwych uczuć i bezpośredniością w nazywaniu ich po imieniu. Bałem się, że będzie to słodka powieść, zbyt słodka na mój wysublimowany męski gust, który nie boi zmierzyć się z lekturą dla kobiet, czy w tym przypadku dla nastolatków. Moje obawy były w tym przypadku bezpodstawne.
W nowej szkole pojawia się nowa dziewczyna i wszyscy z marszu zauważają, że jest dziwna, choć dziwna chyba nie do końca ją określa. Pokręcona. Milcząca. Odpychająca. Porozumiewa się kiwnięciem głowy, wzruszeniem ramion. Nie mówi. Nie odzywa się. Taka już jest Nastya.

Aż po horyzont, Morgan Matson

(...) Amy i Roger dostają od życia drugą szansę. Ruszając w podróż nie zdają sobie sprawy, jakie los rozdał dla nich karty. Podróż, która pierwotnie miała być wytyczoną przez jej matkę marszrutą, proste cztery dni w aucie, noclegi w nikomu nieznanych miejscach. Takie było założenie, które bardzo szybko odeszło w niebyt. 

Amy pragnie pogodzić się z losem po nagłej, tragicznej śmierci ojca, Roger stara się skleić rozsypane na kawałki serduszko. Dwoje zagubionych na najsamotniejszej na świecie drodze 50. Jednak stopniowo i powoli podróż przemienia ich oboje, przemienia i odmienia.

-------------------------------
... zapraszam przed Kominek, nie tylko można się ogrzać, ale świeży powiew kultury 
wpływa kojąco na potargany odmętami zawodowej zamieci umysł...
Strona inna, niż wszystkie... zapraszam do polubienia...
Kominek.

-------------------------------

Z przyczyn naturalnych, James Oswald

(...) Za sprawą Wydawnictwa Jaguar mamy niewątpliwą przyjemność poznawać i odkrywać doskonałe poczynania inspektora McLeana. Wystarczyło raptem kilka stron, aby rozsmakować się w tej opowieści, ale stać się też uważnym obserwatorem śledztwa, które prowadzi inspektor. Śledztwa, które do najłatwiejszych nie należy, gdyż brutalne rytualne morderstwo sprzed sześćdziesięciu lat nie ma żadnego priorytetu u jego przełożonych. Ma je natomiast śledztwo, które prowadzi nadinspektor Duguid. Z bliżej nieokreślonych powodów obaj panowie się nie lubią.
Pomijając ten zawodowy fakt braku wzajemnej sympatii i zależności służbowej oba niezależnie prowadzone śledztwa zaczynają mieć coraz więcej wspólnych cech, co zaczynają dostrzegać inspektor McLean i współpracujący z nim młody, ale już bystry posterunkowy MacBride. Trzeci z tego zespołu Bob Gburek raczej się nie przemęcza.

Tak krucho..., Tammara Webber

(...) Historia, której trudno się oprzeć, uczucia, tak bliskie i w żaden sposób niepozbawione życiowej namacalności. I styl, który przenika wszystkie komórki już od pierwszej strony... Historia poznawania się, odkrywania, komunikowania, czy wreszcie zbliżania się ku sobie. Jacqueline dzięki szybkiej reakcji Lucasa nie doświadczyła tego, czego w dzieciństwie był świadkiem Landon. To również wtedy Lucas pragnąc uciec od koszmarnych wspomnień sięgnął po swoje drugie imię Landon na nim od zera tworząc swoją nową tożsamość.

Niech się dzieje... :)