Google+ Followers

wtorek, 22 marca 2016

Elżbieta Rodzeń - Dziewczyna o kruchym sercu

Mój poziom zadowolenia i satysfakcji w lekturze wciąż rośnie i na dobrą sprawę zastanawiam się do jakiego pułapu mogę dotrzeć. Jak wysoko mogą unieść mnie myśli, wrażenia, uczucia, gdyż to dopiero półmetek.
Nie tak dawno uświadomiłem sobie, że jeśli Hopeless wprawiło wasze uczucia w niespotykane wcześniej wibracje, a Morze spokoju wypełniło umysły wasze od jednego jakże odległego brzegu po drugi bezmiarem nieopisanych doznań, to jestem pewien, że historia Uli i Janka zaskoczy was bardziej, niż może się to tylko wydawać.
Od samego początku, od 1 września, od początku roku szkolnego Janek ma się zmierzyć z postawionym przed nim zadaniem. Cienista Dolina była tylko początkiem, była próbą, którą przeszedł bez uszczerbku na zdrowiu i sumieniu. Ktoś potrzebuje jego pomocy, ktoś inny zdecydował, że to właśnie Janek będzie najlepszą osobą, aby pomóc Uli. W sumie chodzą razem do jednej klasy, więc nic prostszego. Pozornie tak może się wydawać. Tylko pozornie.
Elżbieta Rodzeń z wyjątkową swobodą prowadząc bohaterów przez kolejne dni w roku z niezwykłą lekkością rozwija wyjątkową relacją między nimi i to 'coś', co między nimi zaczyna się kształtować. A dzieje się tak wiele, iż zatopieni w literackiej podróży tracimy świadomość miejsca i czasu. 
On z dobrego, katolickiego domu z zasadami. Inteligentny, mądry chłopak z pięknym głosem i pasją zatrzymywania chwil okiem aparatu. Ona, no właśnie, ona... Do niej powrócę...

----------------------------------------
Wszystko, co ważne ukrywa się w TYM MIEJSCU
przypominam, że gramy o pięć książek, które wpadły do torby.
----------------------------------------

Elżbieta Rodzeń​, Dziewczyna o kruchym sercu
Zysk i S-ka​ Wydawnictwo, Poznań 2016
568 stron