Google+ Followers

niedziela, 15 maja 2016

Dzień dobry (a może dobry wieczór)...

Nadal mocno rozbity, rozkojarzony, daleki od twórczego działania... rozprawa z zębem mocno wybiła mnie z rytmu. Z drugiej strony zauważyłem, że jak się witam grafiką mało kto mnie czyta, bo tak jest zasadniczo spontaniczna reakcja..:)
Polecam Hello w interpretacji ośmioletniej Marii... niesamowite :)
Polecam też wyjątkową w swej treści i formie reklamę, w której Jason Statham pojawia się w kilkunastu wcieleniach... dawno żadna reklama tak mnie nie poruszyła, zaskoczyła, wprawiła w dobry nastrój... jest moc :)
Przypominam o obecnej między nami #66Książkatygodnia... Teatr Wskrzeszonych​ poleca się Waszej uwadze...:)