Google+ Followers

sobota, 28 maja 2016

Magdalena Kordel - Nadzieje i marzenia

Myślisz sobie, że wszystko już wiesz, myślisz sobie, że dotarłeś do kresu, myślisz sobie, że nadzieje na lepsze jutro i marzenia o tym, że może być tylko lepiej, to, coś normalnego, coś, co tylko jest tylko w książkach. Coś, o czym w wyjątkowy sposób opowiada Magdalena Kordel czarując twoją świadomość, zapraszając cię do niezwykłego, urzekającego świata, a jednak tak bardzo przyziemnego, otaczającego nas. To jej Malownicze oczarowało wielu i wielu nadal nie może wyjść z podziwu nad szczególnym urokiem tej opowieści.
Kiedy po raz pierwszy poznałem Magdalenę, bliżej znaną, jako Medeleine polubiłem ją od pierwszego spojrzenia na strony Malownicze. Wymarzony dom. Właśnie wtedy pewna spontaniczna decyzja zaowocowała zmianami w życiu, które na dobrą sprawę odmieniły nie tylko bieg rzeki, ale przede wszystkim, a może w dużej mierze życie mieszkańców Malowniczego. 
Poznaliśmy ich blisko, bliżej, z czasem coraz bliżej… przyjrzeliśmy się ich słabościom, smutkom, przyglądaliśmy się, jak rośnie i odmienia się pewien dom, z początku pusty i zaniedbany, z czasem pełen kochających się i bliskich sobie ludzi. I choć czasem ciężko było pewne nitki historii czasem się plątały, czasem gubiły, aby u kresu każdej opowieści znaleźć swoje szczęśliwe rozwiązanie.
I tak naprawdę brakowało pewnej kropki nad „i” i co ważne autorka i z tym tematem poradziła sobie w zaskakujący sposób. Podróż do odległego w czasie Lwowa przyniosła większość odpowiedzi, jednak, jak to w życiu bywa nie wszystkie pojawiają się wtedy, kiedy ich najbardziej oczekujemy.
Stąd pewna koperta, która pewnego dnia dotarła do Medeleine poruszała bardziej wszystkich wokół, niż tak naprawdę nią samą. Jednak świadomość tajemniczego spadku od tajemniczego wuja i do niej stopniowo dotarła. I chcąc nie chcąc pewne sprawy musiała uporządkować, a dzięki temu dzięki przebiegłości wuja cofnąć się musieliśmy w odległe czasy XIX wieku, aby historia się dopełniła, aby stopniowo z mroków niewiedzy pojawiła się świadomość istnienia narodu w trudnych czasach, na chwilę przed wybuchem narodowego powstania.
Nadzieje i marzenia darują nam wszystko to, co już znamy, co już cenimy i co tak naprawdę sprawia, że proza Magdaleny Kordel niesie ze sobą szczególną w swej materii dawkę optymizmu, dobrych myśli, radosnych uczuć, ale też refleksji nad życiem i jego słabościami. Coś, co miało zacząć się w odległym życiu Sabiny domknąć się powinno w emocjonalnym uniesieniu Magdaleny, w jej świadomym poszukiwaniu szczęścia i życiowego spełnienia u boku Michała, a także gromadki kochających dzieciaków.

Wywiad z Magdaleną Kordel


Magdalena Kordel, Malownicze. Nadzieje i marzenia, Wydawnictwo Znak, Kraków 2016 

Artur G. Kamiński
Więcej o książce na Lubimyczytac.pl