Google+ Followers

wtorek, 18 lipca 2017

Bitwa o Sewastopol (2015)

Obraz na miarę amerykańskiego Pearl Harbor!

Rok 2001 przyniósł film, który dziś jest już klasykiem kina wojennego, mam tu na myśli dramat Wróg u bram. Stalingrad miał swojego Wasilija Zajcewa, Sewastopol broniła ona, Ludmiła Pawliczenko. 309 potwierdzonych trafień.
Wydawać by się mogło, że to tylko film wojenny, a jednak to coś więcej, o wiele więcej. Pearl Harbor wspominam nie bez powodu, gdyż mam wrażenie, że Bitwa o Sewastopol przebija go emocjami, wrażliwością, doskonałymi zdjęciami, wreszcie urzekającą rolą Julii Peresild.
Gdy poznałem go po raz pierwszy długo nie mogłem się otrząsnąć. Film z 2015 roku nakręcony przez dwa państwa, które obecnie są w stanie wojny o te same tereny, o które wtedy pod jednym sztandarem walczyły z nazistowskim wrogiem. Historia młodej dziewczyny, dla której wybuch wojny na zawsze zmienił i odmienił jej życie. Teraz Rosja rości sobie prawa do Krymu będącego integralną częścią Ukrainy.

Film i serial. W różnym kolorycie, gatunku i odcieniu w moim autorskim spojrzeniu. 
Zapraszam przed Kominek każdego, kto ceni wartość, jaką daje dobre kino.