Google+ Followers

niedziela, 2 lipca 2017

Patronat medialny - Waldemar Piasecki - Jan Karski. Jedno życie (tom II)

Prawdą jest stwierdzenie, że takiej publikacji, takiej biografii nigdy wcześniej nie było i nigdy już nie będzie. A czyta się ją jak najlepszą powieść!
Pierwszy tom liczy sobie blisko 900 stron i dotarłem do połowy, aby sięgnąć po ten drugi, którego objętość jest jeszcze większa i obejmuje TYLKO sześć lat życia tego herosa, dla którego nie istniało niemożliwe, który nie był obojętny na los bliźnich, którzy tak, jak on żyli pod tym samym sztandarem i byli dumni z bycia Polakami. To jednak dopiero miało nastąpić, wcześniej była wrześniowa klęska i porzucenie przez aliantów, którzy mieli wielkie szanse zakończyć wojnę w jeden miesiąc, a tak było to sześć lat śmierci i terroru.
Jan Karski nie zdawał sobie sprawy, jak wielkie zadania postawi przed nim los i jak wiele przyjdzie mu doświadczyć zanim doczeka wyzwolenia, a może raczej zakończenia wojny, bo dla nas raczej było to zniewolenie. O tym jacy byli Rosjanie Janek Kozielewski przekonał się już w październiku 1939 roku.
Na tym etapie wspomnę tylko, że wystartował konkurs literacki - POLSKA TO BRZMI DUMNIE. Serdecznie zapraszam do włączenia się do zmagań konkursowych, bo jego temat daje bardzo szerokie pole do interpretacji twórczej. Liczę na mnogość doskonałych prac i jestem dumny z faktu, że mam niezwykłą przyjemność objąć to wielkie dzieło swoim patronatem. Książka do której bez wątpienia będę jeszcze wracał.

Zapraszam przed Kominek, nie tylko można się ogrzać, 
ale świeży powiew kultury wpływa kojąco na potargany odmętami zawodowej zamieci umysł.
http://facebook.com/koominek