Trzy kolory

czwartek, 21 czerwca 2018

Berlin Station (2016)

Sezon drugi na półmetku, a o pierwszym pisałem swego czasu w ten sposób.

Mógłbym napisać, że Berlin Station wypada prawie, jak Homeland i choć prawie robi wielką różnicę to jednak w tym przypadku będzie zupełnie nieadekwatne do sytuacji.
Gdyż najnowsza produkcja stacji #epix w niczym nie ustępuje temu wszystkiemu, co w kilku sezonach opowiada już Homeland. Wspólny mianownik to brudne sprawki CIA, które tuż za zachodnią miedzą w niejednym życiorysie potrafią mocno namieszać. I jest też Thomas Shaw, który berliński matecznik zamierza definitywnie wyeliminować z wywiadowczej mapy Europy.
10 odcinków. Nie za dużo i nie za mało i już czekam na drugi sezon. Bo bez wątpienia będzie. Taką mam przynajmniej nadzieję.

8/10


Film i serial. W różnym kolorycie, gatunku i odcieniu w moim autorskim spojrzeniu. 
Zapraszam przed Kominek każdego, kto ceni wartość, jaką daje dobre kino.