Google+ Followers

piątek, 11 września 2015

Tower

Czternaście lat temu oś Ziemi obróciła się na zawsze. Czternaście lat temu nic już nie było takie samo. Stąd wiersz Tower, stąd też fragment Internetowej celi, pisanej miesiąc po pamiętnych wydarzeniach:

(...) Mówi się też, że był to odwet za Pearl Harbor. Dziś właśnie minęła sześćdziesiąta rocznica tych dramatycznych wydarzeń. 7 grudnia o poranku, lotnictwo japońskie zaatakowało flotę Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych. Przeprowadziło zaskakującą, przemyślaną operację strategiczną robiąc wielki wyłom w strukturze floty Marynarki Wojennej. Czy można jednak akcję militarną przyrównać do masowego ludobójstwa? Z całą pewnością nie. 
Jeszcze rok wcześniej był to tylko 11 września. Teraz, trzy miesiące później, data ta na zawsze wyryła się smakiem łez i bólem serc w granicie pamięci narodów, szczególnie tego jednego, z którym moje życie związało się chyba na zawsze. Tego dnia tysiące ton stali i betonu pogrzebało blisko pięć tysięcy ofiar, matek, ojców, wujków, dziadków, ukochanych, którzy w ten „czarny wtorek” nie wrócili już z pracy do swoich domów. Jak się ma jedna zbrodnia do drugiej? Można się tłumaczyć, że wtedy trwała wojna i wszystkie działania były usprawiedliwione - obozy koncentracyjne również? Miałem wrażenie, że nigdy nie będzie tej właściwej odpowiedzi... 
Jednak atak na Światowe Centrum Finansów dotknął również mnie i przez pewien czas nawet nie zdawałem sobie z tego sprawy. Tam rozpoczęła się moja kariera, może nie aż tak wspaniała, jakby można było sobie ją wymarzyć, jednak miałem uznanie i szacunek wielu ludzi. Tam też nastąpił mój wielki upadek, choć nie był to skok z trzydziestego piętra, to jednak skutki były identyczne. Praktycznie byłem martwy, lecz wciąż jeszcze żywy. Gdybym mógł zapewne cofnąłbym tę jedną, straszną chwilę. 


I wspomniany wiersz Tower..

Tower
dwie wieże
jedna obok drugiej

Tower
dwie wieże
ich już nie ma

Tower
początek i koniec
oczekiwanie
jedność doznań
siła spojrzeń

Tower
to Ty i ja
gdzieś dalej
nowe życie
kolejny wschód Słońca