Welcome To Netflix

wtorek, 10 listopada 2015

Underworld LVIII

LVIII

jeden wieczór
spojrzenie także jedno

jeden uśmiech
jedna tylko chwila

być blisko
przyglądać się Tobie

być blisko
dbać o radość ducha..


-- # --- # --- # --- # --

Chciałbym, życzyłbym sobie tego bardzo, aby Mikołaj przyniósł mi pod choinkę Ciebie, może nie pod choinkę, ale chciałbym, myślę, pragnę znaleźć na początek chwil kilka gdzieś obok Ciebie, tu lub tam, w tej lub innej czytelni, bibliotece - wystarczy Twoja obecność, tylko tyle...

środa, 4 listopada 2015

Z ust do ust (2005)

Jeśli stojąc obok przyglądasz się życiu i widzisz jedynie nadziergane na sznurek czwartki, musisz wiedzieć, iż nie jest dobrze. Powiem bardziej dosadnie, jest gorzej, niż myślisz, bo kolejny wesoły piątek może się już nie pojawić. Co wtedy zrobisz? Złożysz dłonie w trąbkę, usiądziesz na chodniku i obwieścisz światu – Jestem kretynem!? A może jednak sprawisz, aby piątek nie był pierwszym dniem z reszty twego życia, ale pierwszym, szczęśliwym dniem na drodze ku radości kolejnego poranka?
Spodobała mi się ta myśl o nadzierganych na sznurek czwartkach zaczerpnięta z filmu Z ust do ust. Nikt by nie pomyślał, że taka z pozoru prosta komedia może być jednocześnie tak interesująca, mądra i życiowa. Biorąc pod uwagę fakt, że punktem wyjścia jest pewien filmowy klasyk, sytuacja zaczyna być jeszcze bardziej intrygująca. Pomysł, o jaki dawno, bardzo dawno nikt się nie pokusił i przyznać trzeba, z bardzo dobrym skutkiem.
Ale za nim do tego dojdziemy warto wspomnieć o pewnej osobie. Dosyć niedawno zagrała w Wykolejonym, jako kusząca famme fatale. Jennifer Aniston - gdyż o niej mowa - tym razem pojawiała się w filmie Z ust do ust, jako młoda kobieta poszukująca swojej tożsamości i sensu życia. Wszystko ma się dobrze, do momentu, w którym nagle okazuje się, że postaciami w filmie Absolwent mogły być bliskie jej osoby i co ciekawe jej ojcem może być ktoś zupełnie inny! Czyż to nie szok? I to jeszcze na kilka dni przed ślubem siostry...

Beauty Shop (2005)

Oto przed nami komedia najwyższych lotów, komedia, która pozostawia w tyle wiele innych produkcji. O filmie tym słyszałem dużo wcześniej już wiele dobrego i muszę się przyznać, iż moje oczekiwanie zostało nagrodzone w najlepszy, możliwy sposób.
Beauty shop, być może zostanie przetłumaczony z czasem na Salon urody, a może Zakład fryzjerski, lecz niewykluczone, że pojawi się tytuł Odjazdowy świat Giny. (Z perspektywy czasu okazało się, że film zyskał polski tytuł Salon piękności). Gdyż taka właśnie jest główna bohaterka, Gina. W tej roli Queen Latifah, aktorka obdarzona silnym, dobrym głosem, nieprzeciętną urodą i niesamowitym talentem aktorskim. W 2004 roku wystąpiła w innej komedii, z szalonego świata fryzjerów, Barbershop 2.
Teraz w zbliżonym klimacie, wśród wielu czarnoskórych aktorek, choć nie tylko. Film ten ma to do siebie, iż choć dominują czarnoskórzy aktorzy, trzy ważne, konkretne role, przypadły w udziale białym. Role, które mają wiele do powiedzenia w zmaganiach Giny, w jej dążeniach do wykreowania własnego salonu piękności. Weźmy jej szefa, białas, Jorge, zaskakujący w tej roli, zniewieściały Kevin Bacon. Jest też Andie MacDowell, jako stała klientka Terri i Alicia Silverstone, jako oddana przyjaciółka Giny i jej etatowy pracownik.

wtorek, 3 listopada 2015

Luther

Luther to serial obok którego nie da się przejść obojętnie. Dwa krótkie, ale jakże treściwe i dynamiczne sezony, Idris Elba w tak wyjątkowej roli, o jaką trudno w wielu serialach, a nawet filmach. Charyzmatyczny detektyw, którego postać filmowa nie ma sobie równych. Świetnie zarysowany, napisany i zagrany serial angielski.
Chwała stacji BBC, że pojawił się sezon trzeci, co prawda tylko cztery odcinki, ale te cztery odcinki mają wagę kilkunastu. I to właśnie one są szczególnym domknięciem całej opowieści, Luther bez wątpienia plasuje się bardzo wysoko w moim osobistym serialowym rankingu, myślę nawet, że znajduje się na pudle.
Prawda jest taka, że w każdym z nich jest wyjątkowo wielka emocjonalna siła. Nic tylko oglądać!


Zajrzyj do Grupy Cinema Malena... :)
Zaproś przed Kominek swoich Przyjaciół :)

poniedziałek, 2 listopada 2015

Underworld LVII

LVII

prawda szczera
nie wymowność chwili

głos Boga
dudniący w Twej duszy

trzepot skrzydeł
Anioła Stróża

jeden dzień bliżej
do wieczności..


-- # -- # -- # --

Można wierzyć i nie wierzyć, można odczuwać Jego obecność, będąc od Niego bardzo daleko, można też być blisko ciałem, a jednak jakże daleko duchem...

sobota, 31 października 2015

Opinia 50 stron...

Jeśli znany jest ci Drogi Czytelniku serial, Kompania braci to bez wątpienia wiesz już czego się spodziewać. Autor opowiedział historię Ognistych Ptaków, 157 pułku piechoty, który przeszedł ciężki szlak bojowy. Od Sycylii po lodowate Wogezy i upiorne bramy KL Dachau.
Tej książki nie da się czytać w biegu, na szybko, ją trzeba sobie racjonować 'odcinkami' stąd i moja lektura wciąż jeszcze trwa. Wciąż, bo nadal jestem na etapie morderczych walk na przyczółku Anzio w styczniu 1944 roku... tutaj dotarłem i jestem poruszony, wstrząśnięty, jakbym sam walczył z doskonale uzbrojonym wrogiem.
Przede mną jeszcze wiele walk, setki zabitych i rannych. Felix Sparks znał imię i nazwisko każdego swojego żołnierza... wiele lat po wojnie odwiedził grób każdego z nich...

http://koominek.blogspot.com - sześćdziesiąt osiem tematycznych szufladek i zapewne na nich się nie skończy, zapraszam w odwiedziny do bloga, aby klimat Kominka oczarował Cię bez reszty...

piątek, 30 października 2015

Życie ukryte w słowach (2005)

A kiedy zacznę płakać, nikt i nic mnie nie powstrzyma, wtedy zaleją nas nasze łzy i utoniemy. Wtedy nikt i nic nas nie uratuje, nie będzie już dla nas ratunku...

Wyimek z końcowej sceny filmu Życie ukryte w słowach jest czymś prostym, ale jakże pięknym. Jest czymś, na co czekamy, nie mając świadomości, że tak, a nie inaczej potoczą się losy dwójki zagubionych w morzu ludzkich serc, bohaterów.
O takich filmach zawsze najtrudniej jest pisać, o filmach prostych, pięknych i pełnych życia, jakby kamera była jedynie obserwatorem. Jakby przekazywała jedynie dramat ludzkich serc zagubionych na morzu, na platformie wiertniczej. Gdzieś tam los skrzyżował losy dwojga nieznanych zupełnie sobie osób, gdzieś tam żadne z nich nie przeczuwało, że dramat jednego odmieni życie drugiego.
Słyszałem o tym obrazie jedną krótką opinię, wbrew pozorom nie zwrócił wcześniej mojej uwagi, nic nie znaczący tytuł nie zapadł mi wcześniej w pamięć, można, więc powiedzieć, że oglądałem film nie mając świadomości jak dobry i wzruszający będzie. Taki, obok którego nie można przejść obojętnie, taki, który swą niewidzialną dłonią dotyka bijącego serca, wreszcie taki, który sprawia, że milkniemy, choć milczymy.

wtorek, 27 października 2015

Underworld LVI

LVI

w krzywym zwierciadle
dni naszych

szczęście jawi się rysą
na lustra tafli

w ciągłym poszukiwaniu
świeżości poranka

wszystko co jest wokół
traci swoje kształty..


-- # --- # ---- # --- # --

Wszystko, co jest wokół, dokąd czasem prowadzą takie myśli, sam nie wiem, a jednak wciąż i wciąż powracają i wciąż są bliżej i bliżej..

poniedziałek, 26 października 2015

Adele z rekordem na Vevo

ADELE POBIŁA REKORD VEVO
Teledysk Hello zobaczono aż 27 717 681 razy w ciągu pierwszych 24 godzin!

Jeden z najbardziej oczekiwanych teledysków ostatnich lat - Hello posiada od teraz nowy rekord wyświetleń Vevo! Zobaczono go ponad 27 milionów razy w ciągu zaledwie doby. Teledysk Hello miał swoją premierę ekskluzywnie tylko na Vevo o godz. 9:00 w piątek, 23 października 2015r.  Adele tym samym pokonała Taylor Swift i jej Bad Blood, który zobaczono 20,1 mln razy w ciagu doby od premiery 17 maja 2015 roku.

Obecnie Hello ma już 181 298 659 wyświetleń i wynik ten wciąż błyskawicznie rośnie...:)

Nagroda Specjalna magazynu Imperium Kobiet w Konkursie literackim - Kartka z Powstania Warszawskiego

Ostatnią z nagrodzonych prac prezentuję poniżej. Jest nią Nagroda Specjalna magazynu Imperium Kobiet, który objął patronat medialny nad naszym konkursem. W tym miejscu raz jeszcze przesyłam podziękowania dla Redaktor Naczelnej Ilony Adamskiej.
Nagrodą Specjalną została wyróżniana praca podpisana powstańczym pseudonimem Dumka. Jej autorką jest Katarzyna Grzybek, która liczy sobie 26 wiosen i pochodzi ze Stępnicy. Warto z uwagą poznać jej wyjątkową pracę.
Komplet konkursowych wyników można znaleźć w tym MIEJSCU.

niedziela, 25 października 2015

Opinia 50 stron...

Przechodząc nie tak dawno obok witryny sklepowej nie mogłem się oprzeć, aby nie zawrócić i nie sięgnąć po tę książkę. Znam większość książek, bo chyba jednak nie wszystkie, jednak magia i zjawiskowość Jeźdźca Miedzianego z niczym nie może się równać. Jej kontynuacje są równie dobre, ale ta pierwsza ma swój jedyny w swoim rodzaju walor artystyczny i emocjonalny.

(...)  W dniu ataku Niemiec na Związek Radziecki, w pogodny, czerwcowy dzień Tatiana Mietanowa ze świadomością tego, co nastąpiło, spokojnie delektuje się lodami, siedząc na ławce. Słońce świeci, ptaszki ćwierkają, ma tylko siedemnaście lat. Wojna? Jaka wojna?
Po drugiej stronie ulicy przygląda się jej Aleksander Biełow, oficer wojsk radzieckich. Stoi i nie potrafi oderwać od niej oczu, stoi, jak zahipnotyzowany. Ich pierwsze spotkanie jest takie niewinne, ale już w tej chwili każde z nich zaczyna odczuwać coś wielkiego, wobec tej drugiej osoby. Uczucie, które z czasem ewoluuje, rozrasta się, nabiera siły, mimo tego, że trzeba kłamać, unikać ciekawskich spojrzeń, gdyż tak się nieszczęśliwie złożyło, iż Aleksander spotyka się już ze starszą siostrą Tani, Daszą.

Dlaczego o tym wszystkim wspominam? Nie poznałem jej jak dotąd zbyt wiele, prawie dziewięćdziesiąt stron i już na tym etapie przyznać muszę, że materiał badawczy zbierany osobiście w tej życiowej podróży autorki zaskakuje bardziej, niż mogłem to sobie na początku wyobrazić. Zastanawiam się Drogie Piszące Koleżanki (stąd kilka oznaczników), czy zbieranie materiałów do którejś z Waszych książek było szczególnie emocjonujące i poruszające? Czy coś w trakcie tych badań szczególnie Was zaskoczyło, dotknęło...
Być może nie wszyscy wiedzą, ja też nie zdawałem sobie z tego sprawy, ale ojciec Paulliny Simons był szefem rosyjskiej sekcji Radia Wolna Europa. W wieku dziesięciu lat autorka wraz z rodziną wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych. Dwadzieścia pięć lat później wraca na chwilę do Rosji i swojego rodzinnego miasta zupełnie go nie poznając.

Czekając, zastanawiałam się, czy jest szansa, że dostanę w samolocie pielmieni. To moja ulubiona rosyjska potrawa - pierożki z mięsem w rosole z kury. Lubię też zupę grzybową z kaszą, rosyjską sałatkę ziemniaczaną i kawior. Myśląc o jedzeniu, uświadomiłam sobie, że umieram z głodu.
Jak wygląda sto dwadzieścia pięć gramów chleba?
Byłam zaniepokojona i podekscytowana powrotem do Leningradu.

Niesamowicie refleksyjna książka.  

http://koominek.blogspot.com - sześćdziesiąt osiem tematycznych szufladek i zapewne na nich się nie skończy, zapraszam w odwiedziny do bloga, aby klimat Kominka oczarował Cię bez reszty...

wtorek, 20 października 2015

Underworld LV

LV

coraz mniej
mnie tutaj

coraz więcej
w innym świecie

tam gdzie dziś
i Wy powędrujecie

tam gdzie ja
nieodmiennie zdążam..


- # --- # --- # -

Łapię się na tym, iż myślę o Tobie, choć nader często zupełnie Cię nie znam, to, kim jesteś, jakim powietrzem oddychasz, dokąd zmierzasz i z czym się zmagasz, a ja wędruję obok Ciebie, chwilę przed Tobą, dwa kroki za Tobą, odczuwasz li mą obecność...