Internetowa cela

wtorek, 7 sierpnia 2018

#49patronatmedialny

On miał być tylko projektem…
Ale jej serce zdecydowało inaczej

Sawyer Dixon jest młoda, twarda… i zawsze trzyma się na uboczu. Od śmierci rodziców z nikim nie nawiązuje bliższych relacji. Sytuacja zmienia się jednak, kiedy poznaje Isaaca Granta. Isaac w nerdowskich okularkach stanowi całkowite przeciwieństwo mężczyzn, z którymi Sawyer umawiała się na szybkie randki.
Isaac, który ma dosyć statusu wiecznego singla, prosi dziewczynę o pomoc. Zawierają umowę: Sawyer zrobi z niego prawdziwego bad boya, a w zamian może utrwalić jego przemianę na kliszy fotograficznej w ramach projektu artystycznego. Jednego tylko Sawyer nie wzięła pod uwagę – emocji, które stopniowo pojawiają się między nią a Isaakiem...

Mona Kasten, Feel Again, Wydawnictwo Jaguar
Premiera: 2018.08.22

poniedziałek, 30 lipca 2018

Nowa literacka przestrzeń...

I czas na zmiany, na nowe świeże spojrzenie zarówno na powyższy temat, jak też na wszystko to, co działo się wcześniej tylko być może w nowej formie, w nowej postaci, w nowym wydaniu...

Wszystko, co ważne do odkrycia jest w TYM MIEJSCU.

wtorek, 24 lipca 2018

Podaruj mu swój tytuł...



Zawód: Szpieg (2001)

Chociaż chińskie więzienie znaleziono w Anglii, Berlin (ten za Żelazną Kurtyną) z powodzeniem zagrał Budapeszt, walki na ulicach Bejrutu rozegrały się tak naprawdę w Casablance, to nie zmienia to faktu, że oglądamy szpiegowską rozgrywkę w mistrzowskim wykonaniu. Twórcy filmu na kanwie fikcyjnej opowieści pragnęli pokazać złożoną metamorfozę, którą agencja wywiadowcza CIA przeszła w burzliwym okresie od 1975 do 1991 roku na wielu frontach całego świata.
Czasy Zimnej Wojny już dawno minęły, ale szpiedzy wciąż chodzą po tym świecie, być może jednym z nich jest Tom Bishop, jeden z bohaterów tej szczególnej gry. Przez lata brał "lekcje" właściwego postępowania, zachowania, dopasowywania się do otoczenia i wtapiania w tłum. Bez przeszłości, bez rodziny, bez kobiety, za to z wielkim talentem i osobowością, idealny kandydat.
Z uwagą śledził ruchy swojego mentora i notował w pamięci wszystkie jego wskazówki. Gdyż Nathan Muir był najlepszy. Zawód: Szpieg jest jakby odbiciem lustrzanym innego filmu Tony'ego Scotta Wróg publiczny z Willem Smithem w roli głównej. Te same krótkie, dynamiczne ujęcia, ciągła zmiana planów i nieustanny ruch, to wszystko sprawia, że oglądając tą grę o życie chłoniemy z pełnym zainteresowaniem każdą przemijającą minutę.

wtorek, 10 lipca 2018

#reprezentacjapolskiwpiłcenożnej No. 01

Na finał coś, co w efekcie kończących się Mistrzostw świata w piłce nożnej traci już swoją rację bytu. A chodzi tu konkretnie o kadrę Adama Nawałki. Wiemy już, że trener rozstaje się z kadrą i pojawi się okres tzw. bezkrólewia, bo znalezienie nowego selekcjonera, który miałby poziom taktyczny równy temu, który pozostawił po sobie wciąż jeszcze aktualny trener reprezentacji Polski w piłce nożnej nie będzie sprawą łatwą, ani też prostą.
Poniżej w krótkiej notce wydawniczej wszystko to, co wydarzyło się w reprezentacji Polski od Euro 2016 po dzień dzisiejszy.
 
Cała prawda o drużynie Adama Nawałki.
Pokolenie Błaszczykowskiego, Lewandowskiego i Piszczka już straciło dwa mundiale - w RPA w 2010 roku i w Brazylii w 2014. Nie zdołało również zapewnić sukcesu w finałach EURO 2012, choć byliśmy gospodarzami. W końcu finały EURO 2016 przyniosły radość kibicom BiałoCzerwonych, ale to turniej paradoksów - RL9 jechał do Francji, aby przyćmić gigantów światowej piłki, Cristiano Ronaldo i Messiego. Jednak "Lewy" wrócił do Polski w cieniu Pazdana, Błaszczykowskiego i Fabiańskiego!
Za kulisy EURO 2016 i walki o Mundial 2018 zagląda Roman Kołtoń, reporter Polsatu Sport, który towarzyszy kadrze od dwudziestu pięciu lat. Książka opisuje zmagania boiskowe, ale i tło.
Ile Real oferował "Lewemu" i dlaczego zatrzymał go Bayern? Menedżer Kucharski gra przeciwko Bońkowi i o co w tym chodzi? Dlaczego nie znamy miary z Janem Pawłem II i z Lewandowskim? Dlaczego Błaszczykowski – choć przeszedł samego siebie we Francji - nie strzelił decydującego karnego? "Czasem piłkarze się zapomną" - w piciu, i co powinien z tym zrobić Nawałka? Dlaczego transfer Kapustki z Cracovii do Leicester jest tak ważny dla małych klubów?

Książkę poleca i do lektury zaprasza Zysk i S-ka Wydawnictwo​, a ja bardzo dziękuję za ten pakiet ;)

niedziela, 8 lipca 2018

#reprezentacjapolskiwpiłcenożnej No. 02

Z czterech półfinalistów tylko Anglia i Francja sięgnęły raz po to zaszczytne trofeum. To jedno, drugie to fakt, że zmagania o mistrzostwo świata rozstrzygną się na starym kontynencie. Jeśli byli mistrzowie świata odpadli z najgorszym wynikiem w historii, to jak w tym kontekście wypada Polska?
Wiemy już, że zamknął się pewien rozdział, pewien rozdział w czasie, bo nawet nie dekada, który odmienił oblicze polskiej piłki nożnej. Adam Nawałka odchodzi z podniesionym czołem. Bo to jemu zawdzięczamy wyciągnięcie polskiej reprezentacji z otchłani prawie na sam szczyt. Wczoraj wyłapałem pewną grafikę - Polska 4K - z dosyć dosadnym przesłaniem. Nie zmienia to jednak faktu, że za reprezentacją stoi się murem również w takich chwilach, gdy coś w zespole pękło, czegoś zabrakło, coś kogoś przerosło.
Jakkolwiek było i jakkolwiek jest w tym kontekście pięknie wydany album Bój o EURO 2016 to prawdziwa perełka, którą powinien mieć każdy szanujący się kibic. Z krótką notką wydawniczą poniżej:

Album ilustrujący kilkanaście miesięcy reprezentacji wielkich nadziei! Ileż lat czekaliśmy na jej narodziny! Za nami dramatyczna droga do finałów EURO 2016, w której toczyliśmy niezwykłe boje! Po raz pierwszy w historii pokonaliśmy mistrzów świata, Niemców! Nawałka stworzył zespół, któremu nie straszny był żaden rywal - nieustraszony Milik, heroiczny Glik, arcywaleczny Krychowiak, kosmiczny Lewandowski, zaskakujący Mączyński, niezmordowany Wawrzyniak, odkurzony Mila... Zespół bohaterów! Ileż emocji w scenach uwiecznionych w fotografiach Łukasza Grochali i tekstach Romana Kołtonia.

#reprezentacjapolskiwpiłcenożnej No. 03

Na trwających obecnie Mistrzostwach świata w piłce nożnej prawie wszystko jest już jasne. Choć jak już doskonale wiemy Niemcy nie obronią trofeum, które zdobyli w 2014 roku. Razem z reprezentacją Polski wracali do domu, nie jest wykluczone, że tym samym samolotem.
Odkładając jednak żarty na bok chciałbym się podzielić - ponownie w formie tryptyku - trzema wydawnictwami dotykającymi reprezentacji Polski. Postanowiłem nadać im pewien rys chronologiczny stąd w pierwszej kolejności wydana w 2014 roku książka Deyna czyli obcy, której autorem jest Roman Kołtoń.
Rok mojego urodzenia, a także kolejne lata to złoty okres reprezentacji Polski, kadry Orłów Górskiego. Biorąc pod uwagę jak zawsze ograniczoną ilość znaków sięgnę po fragment wprowadzenia dedykowany tej książce na stronie wydawnictwa.

Historia polskiej piłki nożnej przez dziesiątki lat była zakłamana. Jedną z legendarnych postaci futbolu nad Wisłą jest Kazimierz Deyna, który znalazł tragiczną śmierć na autostradzie w San Diego. Czy oficer Ludowego Wojska Polskiego może grać w Realu Madryt, hołubionym przez generała Franco?
Dopiero po trzydziestce Deyna może wyjechać na wymarzony Zachód. Wcześniej popada w konflikt z Kazimierzem Górskim, a wyzwanie rzuca mu młody Zbigniew Boniek... Deyna trafia do Anglii, a później USA, ale nie znajduje tam ani piłkarskiego, ani życiowego szczęścia.
Roman Kołtoń kreśli - pod hasłem „Mundial życia” - portret Deyny na tle jego wielkich rywali w X finałach mistrzostw świata w 1974 roku, Franza Beckenbauera i Johanna Crauyffa. Co zrobiła ta trójka ze swoim życiem?
Czy Polak skazany był na tragiczny los tylko dlatego, że przyszedł na świat po niewłaściwej stronie żelaznej kurtyny? Sięgnij po Deynę, czyli obcego, aby poczuć klimat tamtych dni, gdy Biało-czerwoni byli czołową reprezentacją globu.

I finalnie już w formie dopisanego słowa w tym miejscu - Tak się zastanawiam, jak bałwochwalczo podchodzą dziś do najlepszych piłkarzy kolejni selekcjonerzy. Jak komplementują od pierwszego dnia Jakuba Błaszczykowskiego i Roberta Lewandowskiego. Jak kreują ich na liderów, ale to tylko kreacja medialna. Bo boisko dość brutalnie to weryfikuje. Górski nie był zakłamany. Postawił na Deynę, co nie znaczy, że nie miał wątpliwości. - jakże wymowny akapit, słowa pióra Romana Kołtonia ⚽

Książkę poleca i do lektury zaprasza Zysk i S-ka Wydawnictwo​, a ja bardzo dziękuję za ten pakiet ;)

czwartek, 21 czerwca 2018

Berlin Station (2016)

Sezon drugi na półmetku, a o pierwszym pisałem swego czasu w ten sposób.

Mógłbym napisać, że Berlin Station wypada prawie, jak Homeland i choć prawie robi wielką różnicę to jednak w tym przypadku będzie zupełnie nieadekwatne do sytuacji.
Gdyż najnowsza produkcja stacji #epix w niczym nie ustępuje temu wszystkiemu, co w kilku sezonach opowiada już Homeland. Wspólny mianownik to brudne sprawki CIA, które tuż za zachodnią miedzą w niejednym życiorysie potrafią mocno namieszać. I jest też Thomas Shaw, który berliński matecznik zamierza definitywnie wyeliminować z wywiadowczej mapy Europy.
10 odcinków. Nie za dużo i nie za mało i już czekam na drugi sezon. Bo bez wątpienia będzie. Taką mam przynajmniej nadzieję.

8/10


Film i serial. W różnym kolorycie, gatunku i odcieniu w moim autorskim spojrzeniu. 
Zapraszam przed Kominek każdego, kto ceni wartość, jaką daje dobre kino.

Hostiles (2017)

Musieliśmy czekać prawie trzy dekady na film na miarę Tańczącego z wilkami, rok produkcji 1990 i nakręconego dwa lata później Ostatniego Mohikanina. Kolejne kilkadziesiąt lat nie przynosi dobrej, doskonałej produkcji dotykającej Dzikiego Zachodu, kształtowania się amerykańskiej świadomości, którą na swych karabinach przyniosły obce armie. 
Hostiles nie ma jeszcze polskiej premiery, choć pojawił się już w Europie i na świecie. A co za tym idzie nie ma też polskiego tytułu, ma jednak doskonałą fabułę i kilka rozpisanych i zagranych ról. 
Kapitan Joseph J. Blocker staje przed misją, która nie ma realnych szansa na powodzenie i choć bardzo mu się nie podoba wie, że musi wykonać rozkaz. Wódz Żółty Jastrząb jest u kresu swych dni. Plemię Czejenów jest terroryzowane, tłamszone i więzione. Jednak Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki pragnie naprawić stosunki z Indianami stąd misja, która ma umożliwić wodzowi i jego rodzinie dotarcie na ziemię przodków. Gdzieś po drodze pojawi się przed nimi dumna biała kobieta dotknięta bolesną tragedią. 
Trzy jakże różne osobowości znajdą z czasem wspólny język, choć wiele będzie się musiało wydarzyć, aby nabrały szacunku wobec siebie. I tylko określona ilość znaków sprawia, że przed tym pięknym, choć trudnym filmem nie mogę szerzej się rozwinąć. Polecam serdecznie, jeśli tylko gdzieś uda się go odkryć.

8/10



Film i serial. W różnym kolorycie, gatunku i odcieniu w moim autorskim spojrzeniu. 
Zapraszam przed Kominek każdego, kto ceni wartość, jaką daje dobre kino.

wtorek, 5 czerwca 2018

#48patronatmedialny

Konflikt dobra ze złem nie ma jasno ustalonych granic, każdy może się okazać zdrajcą.
Przełom lat 80. i 90. to nowa, bezlitosna rzeczywistość.
W niedbale dotąd prowadzonym śledztwie w sprawie zabójstwa młodej dziewczyny dochodzi do przełomu. Przy okazji wychodzą też na jaw szczegóły śmierci pewnego bardzo dociekliwego dziennikarza…
Komu zależało na tym, by uciszyć ambitnego redaktora?
Podejrzane związki gangsterów, policjantów i biznesmenów są tajemnicą poliszynela. Światem stróżów prawa okazują się rządzić zakulisowe gierki i korupcja. Koszmary, które przytrafiały się dotąd tylko w filmach kryminalnych, nagle stają się realne. Atak na policjanta, porwanie, zabójstwo jego dziewczyny – dla komisarza Harry’ego to wszystko jest boleśnie dotkliwe. Na domiar złego ktoś czyha na jego życie, pytanie tylko – przyjaciel czy wróg?

DEKADA to bezlitosny świat, w którym z dnia na dzień umarł dawny porządek i nastało nowe prawo.

Michał Larek, Na tropie, Czwarta Strona
Premiera: 2018.06.06

czwartek, 31 maja 2018

#46patronatmedialny

Ona postanowiła skończyć z miłością.
On nie chce z niej zrezygnować.
Od pierwszej chwili, gdy Dawn zobaczyła Spencera Cosgrove’a, wiedziała, że w jej życiu pojawił się właśnie poważny problem. Spencer jest seksowny, szarmancki i pogodny, dokładnie w jej typie. Na dodatek od razu zaczyna z nią flirtować. Dawn jednak przysięgła sobie, że już nigdy nie zwiąże się z żadnym mężczyzną. Za bardzo cierpiała, gdy zaufała niewłaściwemu człowiekowi, za bardzo ciągle boli zadana przez niego rana.
Ale Spencer nie daje za wygraną. A kiedy okaże się, że również on skrywa bolesną tajemnicę, Dawn zrozumie, że tym razem nie zdoła oprzeć się temu uczuciu, które stawia jej świat na głowie.

Mona Kasten, Trust Again, Wydawnictwo Jaguar
Premiera: 2018.06.06

niedziela, 27 maja 2018

#47patronatmedialny

Tessa O’Connell to dziewczyna o wielkiej sile ducha, zdolna przetrwać w każdych warunkach. Teraz ma zamiar skorzystać z szansy, którą daje jej los, nawet jeśli oznacza to przeprowadzkę do Nowego Jorku i rozpoczęcie zupełnie nowej pracy.
A wszystko to bez Cole’a, który przedziera się właśnie przez zasieki prawniczych studiów.
Czy po pięciu spędzonych wspólnie, cudownych latach coś jeszcze jest w stanie zagrozić miłości Tessy i Cole’a? Obydwoje wiedzą, że są sobie przeznaczeni i nie umieją bez siebie żyć, jednak nowe okoliczności oraz dzieląca ich odległość nie pozostają bez wpływu na ich relację.

Blair Holden, Bad Boy's Girl 3, Wydawnictwo Jaguar
Premiera: 2018.06.06

wtorek, 8 maja 2018

Bezsenność (2002)

O tym filmie nie pisałem chyba nigdy wcześniej obszernie, choć kto wie, przez kilka lat pisałem o filmie bardzo intensywnie. Jakkolwiek było i jakkolwiek jest mroczna, kryminalna historia z Alaski, gdzie dzień się nigdy nie kończy, a noc nigdy nie zaczyna to już klasyk kina.
Detektywi z Los Angeles przysłani do pomocy w zbadaniu pewnej sprawy, brutalnego zabójstwa nastolatki. Zbyt szybko jednak sprawy wymykają się spod kontroli, a demony przeszłości nie dają spokoju również tam, na odległej Alasce. Finał zaskakuje i nie daje spokoju długo jeszcze po tym, jak przeminą napisy końcowe. W doskonale rozpisanych rolach Hilary Swank, Al Pacino i Robin Williams.




7/10



Film i serial. W różnym kolorycie, gatunku i odcieniu w moim autorskim spojrzeniu. 
Zapraszam przed Kominek każdego, kto ceni wartość, jaką daje dobre kino.

#45patronatmedialny

CZY ZDĄŻYSZ UCIEC, ZANIM NADEJDZIE NAJGORSZE?
Escape room to sposób na zabawę ze znajomymi. Czworo młodych ludzi daje się zamknąć w pokoju pełnym zagadek. Mają dziewięćdziesiąt minut na ich rozwiązanie oraz znalezienie wyjścia. Dobra zabawa szybko się kończy. Zaczyna się walka z własnymi lękami.
Policyjny duet: Burzyński i Majewski w bagażniku wbitego w drzewo samochodu dokonuje makabrycznego odkrycia. Kierowca zbiegł, a ustalenie jego tożsamości nie jest takie łatwe. Kiedy przyjmują zawiadomienie o zaginięciu dziewczyny, dają się wciągnąć w niebezpieczną rozgrywkę, w której stawką jest życie.
Tymczasem pod Poznaniem na terenie nielegalnej hodowli zwierząt egzotycznych odnalezione zostają ludzkie kości. Ich identyfikacją zajmie się zabiegana antropolog sądowa Anita Broll.

Joanna Opiat-Bojarska, Ucieczka, Wydawnictwo Czarna Owca
Premiera: 2018.06.06

sobota, 5 maja 2018

Wyspa (2005)

Zabieram Was do miejsca, o którym śnicie i marzycie. Zabieram Was na piękną i jedyną w swoim rodzaju wyspę. Problem w tym, iż możecie do niej nie dotrzeć.
Pomysł, po jaki sięgnęli twórcy filmu z jednej strony jest bardzo wyjątkowy i zaskakujący, choć jakby już kiedyś pokazany, lecz w zupełnie inny sposób. Druga strona medalu nie jest już tak miła i pogodna, budzi raczej strach, przerażenie, trwogę. I choć jest to kino futurystyczne, jest jakby w zasięgu naszej ręki, wszystko to, co ze sobą niesie. Pierwotnie akcja oparta była o koniec XXI, jednak Michael Bay, reżyser i producent, stwierdził, Musieliśmy cofnąć się w przyszłości około dwudziestu lat. Przesłanie filmu staje się bardziej przerażające, jeśli może się wydarzyć już niebawem, gdy właściwie jest tuż za rogiem.
I tak faktycznie jest, wszystko, co widzimy, czego jesteśmy świadkami, co cieszy nasze oczy, a co również może budzić niesmak może wydarzyć się tuż za chwilę. Przyjmijmy, iż w tym przypadku chwila to będzie dziesięć lat, więc nie tak dużo. Lecz nie życzę sobie, ani Wam tej koncepcji życia, jakiej dotykają bohaterowie Wyspy.

piątek, 4 maja 2018

Dziewczynka w trampkach (2012)

Późno, bo późno, ale jestem niezmiernie rad, iż dane było mi poznać ten odważny i niezwykły film. Teraz jedynie słów kilka, które być może znajdą chwilę na swoje szersze rozwinięcie.

Głos kobiety to jej nagość.

Jedna z myśli, która burzy spokój cywilizowanego człowieka, ale wszędzie tam, gdzie jedynie widać oczy kobiety lub co gorsza również ich nie widać, to nic niezwykłego. Dziewczynka w trampkach jest o tyle rewolucyjnym filmem, iż po raz pierwszy w Arabii Saudyjskiej za kamerą stanęła kobieta i pokazała los kobiet skazanych na prawo Mahometa. Pominę wątek religijny, na którym zupełnie się nie znam, podzielę się natomiast jeszcze jedną myślą.

Porządne dziewczyny idą do środka. Reszta ryzykuje.

Ryzykuje zobaczenie przez mężczyznę bez nakrycia głowy. Świat widziany z perspektywy 10-letniej Wadjdy jest odważny, szczery, dający do myślenia. Zderzający się wreszcie z tysiącletnią tradycją całkowitego poddania kobiet wobec mężczyzn w oczach Mahometa. To tyle przynajmniej na razie.

* - tekst archiwalny.

8/10

Film i serial. W różnym kolorycie, gatunku i odcieniu w moim autorskim spojrzeniu. 
Zapraszam przed Kominek każdego, kto ceni wartość, jaką daje dobre kino.

Amerykańska impresja #16

Góry Skaliste.

Sun Valley, Idaho, USA, 2002-2003
Fujifilm, Canon 50E


W poszukiwaniu urzekających spojrzeń. Daj się porwać przed obiektyw i stworzyć razem coś niezwykłego.

Amerykańska impresja #15

Góry Skaliste.

Sun Valley, Idaho, USA, 2002-2003
Fujifilm, Canon 50E


W poszukiwaniu urzekających spojrzeń. Daj się porwać przed obiektyw i stworzyć razem coś niezwykłego.

Niewierna (2002)

Biblioteka filmowych osobliwości

Diane Lane… i Niewierna dziesięć lat wstecz, po wspomnianym wcześniej obrazie Pod słońcem Toskanii właśnie Niewierna jest filmem, do którego wracam równie często. Dla Diane Lane, dla opowieści, której jest bohaterką, dla muzyki Jana A.P. Kaczmarka, dla całego filmu.
Pokusa, której nie zawsze potrafimy się oprzeć nie patrząc na to, jakie w dalszej fazie może przynieść konsekwencje, liczy się chwila, liczą się doznania, liczy się rozkosz w ramionach kochanka. Wszystko inne jakoś się potoczy, jeśli będziemy ostrożni, jeśli… jeśli nie będziemy tragedia jest tylko o krok.
Adrian Lyne podarował nam kilka pięknych, urzekających filmów przed Niewierną. Jemu zawdzięczamy 9 i pół tygodnia, jemu również jesteśmy wdzięczni za Niemoralną propozycję, czy może Lolitę… każdy z tych filmów wniósł coś niezwykłego do świadomości widza…

* - tekst archiwalny.

8/10

Film i serial. W różnym kolorycie, gatunku i odcieniu w moim autorskim spojrzeniu. 
Zapraszam przed Kominek każdego, kto ceni wartość, jaką daje dobre kino.

Amerykańska impresja #14

American dream.

Sun Valley, Idaho, USA, 2002-2003
Fujifilm, Canon 50E


W poszukiwaniu urzekających spojrzeń. Daj się porwać przed obiektyw i stworzyć razem coś niezwykłego.

Amerykańska impresja #13

American dream.

Sun Valley, Idaho, USA, 2002-2003
Fujifilm, Canon 50E


W poszukiwaniu urzekających spojrzeń. Daj się porwać przed obiektyw i stworzyć razem coś niezwykłego.

Amerykańska impresja #12

American dream.

Sun Valley, Idaho, USA, 2002-2003
Fujifilm, Canon 50E


W poszukiwaniu urzekających spojrzeń. Daj się porwać przed obiektyw i stworzyć razem coś niezwykłego.

piątek, 27 kwietnia 2018

Step Up 4 Revolution (2012)

Rewolucja XXI wieku!

Filmów z tańcem w tle było już wiele, z reguły kolejne odsłony nie są lepsze i ciekawsze, niż te startowe, jednak od czasu Darty Dancing, a minęło 25 lat, jak mogliśmy go poznać nie dane mi było oglądać nic równie dobrego i wyjątkowego. I mówiąc wprost, wzruszyłem się.
W tego typu filmach sama historia, którą opowiada z reguły jest przewidywalna, na końcu mamy radość i uśmiech, ale zanim do tego dojdzie jesteśmy świadkami czegoś naprawdę wyjątkowego. Wydawać by się mogło, że oglądaliśmy już wszystko, a jednak The Mob otwiera nową płaszczyzną postrzegania i odkrywania tańca w jego jakże wiele wcieleniach, a także płaszczyznach.
Jestem pod wyjątkowo dużym wrażeniem zarówno setów tanecznych, jak i oprawy muzycznej, kompozycji obrazu i dźwięku, tego wszystkiego, czego jesteśmy świadkami przez blisko 100 minut. Jest w tym filmie sztuka, przez duże „S”, jest szczególna dawka emocji, które w widzu wywołuje taniec, właśnie taki, jaki pojawia się w filmie Step Up 4 Revolution. Jest w nim tak wielka energia, że roznosi nas w trakcie sensu, wreszcie siłą tego filmu jest jego naturalność, zderzenie dwóch światów w walce o ocalenie jednego z nich.
Co tu dużo mówić, wahałem się, czy poznać go w kinie, miałem pewne obawy, które bezpowrotnie minęły. Z czystym sumieniem polecam. Film, w którym się zakochacie.

* - tekst archiwalny.

7/10

Film i serial. W różnym kolorycie, gatunku i odcieniu w moim autorskim spojrzeniu. 
Zapraszam przed Kominek każdego, kto ceni wartość, jaką daje dobre kino.

Dwa życia (2012)

Lebensborn (niem. „Źródło życia”) była instytucją opiekuńczo-wychowawczą, działającą w strukturach SS, założoną przez Himmlera. Jej celem było „hodowla aryjskiej rasy nadludzi”. Program działał nie tylko w Niemczech, ale przede wszystkim w Norwegii, gdzie zachęcano Niemców do nawiązywania relacji z Norweżkami w celu zwiększenia liczebności rodu nadludzi. Dzieci po urodzeniu trafiały do specjalnych ośrodków, a następnie były oddawane do adopcji. Norwegia była miejscem realizacji idei lebensbornu, a Norwegowie brani byli za wzór czystości rasowej.

Tyle, jeśli chodzi o wprowadzenie do tematu przygotowane przez dystrybutora. Dwa życia to thriller, który z dużym zaangażowaniem ogląda się od pierwszej, aż do ostatniej minuty. Historia, którą napisało życie i to samo życie w brutalny sposób ją wyreżyserowało. Kolejna, po Ci, którzy żyją i umierają, rozprawa współczesnych niemieckich twórców z ich bolesną i traumatyczną historią. W filmie Barbary Albert było to piętno, jakie ciążyło na młodej Niemce, gdy dowiedziała się, że jej dziadek służył w SS w obozie w Oświęcimiu.

Amerykańska impresja #11

Góry Skaliste.

Sun Valley, Idaho, USA, 2002-2003
Fujifilm, Canon 50E


W poszukiwaniu urzekających spojrzeń. Daj się porwać przed obiektyw i stworzyć razem coś niezwykłego.

Amerykańska impresja #10

Góry Skaliste.

Sun Valley, Idaho, USA, 2002-2003
Fujifilm, Canon 50E


W poszukiwaniu urzekających spojrzeń. Daj się porwać przed obiektyw i stworzyć razem coś niezwykłego.

Amerykańska impresja #09

Góry Skaliste.

Sun Valley, Idaho, USA, 2002-2003
Fujifilm, Canon 50E


W poszukiwaniu urzekających spojrzeń. Daj się porwać przed obiektyw i stworzyć razem coś niezwykłego.

niedziela, 22 kwietnia 2018

Amerykańska impresja #08

Góry Skaliste.

Sun Valley, Idaho, USA, 2002-2003
Fujifilm, Canon 50E


W poszukiwaniu urzekających spojrzeń. Daj się porwać przed obiektyw i stworzyć razem coś niezwykłego.

Amerykańska impresja #07

Góry Skaliste.

Sun Valley, Idaho, USA, 2002-2003
Fujifilm, Canon 50E


W poszukiwaniu urzekających spojrzeń. Daj się porwać przed obiektyw i stworzyć razem coś niezwykłego.

Pachnące nowością No. 77

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Milena całkowicie traci głowę, gdy całuje Jacka po raz pierwszy. W starszym, zamożnym przyjacielu rodziny odnajduje wszystko, czego brakuje jej rówieśnikom – szacunek, czułość i namiętność. Wydaje się, że wreszcie odnalazła swoje szczęście. Nie wie jeszcze, że przewrotny los szykuje dla niej wielką niespodziankę.
Paula przeżyła tragedię, po której musi na nowo poskładać swój świat. Ciężką pracą próbuje zagłuszyć ból, który towarzyszy jej każdego dnia. Nie wyobraża sobie, że mogłaby znów komuś zaufać – do chwili gdy na jej drodze staje tajemniczy chłopak z tatuażem w kształcie smoka. Wraz z nim nadchodzi wiosna i nadzieja na lepsze dni.

Co łączy Milenę i Paulę?
Czy można zapomnieć o dawnych nieszczęściach i spojrzeć w przyszłość z ufnością?
Czy zranione serce potrafi znów pokochać z całych sił?
 

Data wydania: 21 maja 2018

Augusta Docher, Cała ja, Wydawnictwo Znak, Kraków 2018

Pachnące nowością No. 76

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Światowy bestseller w jego czwartym wydaniu.

Nowy Jork, 1896 rok. Miastem wstrząsają makabryczne zabójstwa chłopców-prostytutek. Skorumpowani policjanci prowadzą oficjalne śledztwo, ale niezależnie od nich działa tajna grupa powołana przez Theodore'a Roosevelta, późniejszego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Najważniejszy w tej grupie jest tytułowy alienista - dziś powiedzielibyśmy psychopatolog - Laszlo Kreizler, który wykorzystuje całą swą wiedzę, by stworzyć profil psychologiczny mordercy i w ten sposób wpaść na jego trop. Wraz z dziennikarzem Johnem Schuylerem Moore’em i Sarą Howard, pierwszą kobietą zatrudnioną przez nowojorską policję, działa w nowatorski dla kryminalistyki sposób, by złapać zabójcę, nim znów dokona zbrodni.
 
 
Data wydania: 17 kwietnia 2018

Caleb Carr, Alienista, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2018

Pachnące nowością No. 75

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Zjednoczona Europa należy już do przeszłości. W następstwie kryzysów gospodarczych i niszczycielskiej pandemii rozsypała się jak puzzle i wciąż się dzieli. Powstają coraz mniejsze państwa i quasi-państewka. Niepodległość ogłaszają nawet linie kolejowe, rezerwaty przyrody i statki wycieczkowe.
W tym raju szpiegów i przemytników swego miejsca na ziemi szuka Rudi, kucharz z krakowskiej restauracji. Zwerbowany przez tajemniczą organizację odbywa szkolenie wywiadowcze i wkrótce zostaje jej tajnym kurierem. Krąży po kontynencie, wymykając się jawnym oraz tajnym służbom, i z zadania na zadanie zaczyna sobie uświadamiać, że za spiskami i kontrspiskami, w których uczestniczy, za sporami, które toczą kraje Europy, mogą stać postaci z zupełnie innej rzeczywistości. 
 
Data wydania: 17 kwietnia 2018

Dave Hutchinson, Europa jesienią, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2018

czwartek, 19 kwietnia 2018

Slumdog - Milioner z ulicy (2008)

Jeden z niewielu filmów, który swoją niezwykłą, niekonwencjonalną fabułą poruszył niebo i ziemię. Czasem Słońce, czasem spadł deszcz, a w tej historii miłość niewyobrażalnie piękną materią jest. Film, do którego lubię wracać i lubię się przy nim wzruszać. Jeśli są tacy, którzy nie widzieli filmu Slumdog - Milioner z ulicy tracą wyjątkowo wiele, choć mogą też powiedzieć, że nic nie tracą.
A jednak, są filmy, które warto omijać szerokim łukiem, są też takie, które bezpowrotnie nie tylko ujmą swoją głębią, ale sprawią też tak miłą niespodziankę, iż jeszcze długo po seansie nie będziemy w stanie uspokoić myśli, poczuć się spokojnie, odetchnąć głęboko. Wyjątkowe dokonanie kinematografii światowej pięknie podane i opowiedziane.
Tylko tyle, a może aż tyle. Polecam z czystym sumieniem.

* - tekst archiwalny.

10/10

Film i serial. W różnym kolorycie, gatunku i odcieniu w moim autorskim spojrzeniu. 
Zapraszam przed Kominek każdego, kto ceni wartość, jaką daje dobre kino.

Pachnące nowością No. 74

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Nastoletnie dziewczyny w za dużych, męskich mundurach zdawały się nieporadne i zagubione. Ale okazały się skutecznymi żołnierzami, których zasługi nigdy nie zostały należycie docenione.
Godziny wyczekiwania w napięciu, pierwszy zabity wróg, a potem kolejne „punkty na koncie”, śmierć koleżanek, ale też zabawa, zaloty i pierwsze miłości. Tak wyglądało życie Kławy, Marusi, Rozy i innych, znoszących trudy wojny, zahartowanych snajperek, bez wahania naciskających na spust. Jednocześnie bardzo młodych dziewcząt tęskniących za mamą, za domem, za normalnością.
Co czuje młoda dziewczyna, gdy kolejna już przyjaciółka ginie na froncie? I gdy to kolega z własnego obozu okazuje się być najgroźniejszym wrogiem? Jak to jest być „frontową żoną”? Czy można wrócić z wojny do domu i znów gotować barszcz, jak mama i babcia?
Lyuba Vinogradowa przeszukując archiwa, studiując wspomnienia naocznych świadków udowadnia, że wojna tylko z pozoru jest męską sprawą.

Data wydania: 7 maja 2018

Lyuba Vinogradowa, Snajperki. Dziewczyny w armii Stalina, Znak Horyzont, Kraków 2018

wtorek, 17 kwietnia 2018

August Rush (2007)

Dawno już tak wyjątkowa rzeka uczuć, myśli i doznań nie przelała się przez moją duszą, dawno też oglądając film nie czułem się tak poruszony, wreszcie wypełnia mnie tak wiele wrażeń, iż ze wzruszenia odbiera mowę... słowa napisane jakiś czas temu, ale nie zmienia to faktu, że czy to rok, czy dzień wstecz wciąż nie tracą nic ze swojej wartości.
August Rush, mały chłopiec z wyjątkowym talentem w poszukiwaniu swoich rodzinnych korzeni. Opowieść lekka, pogodna i wzruszająca. Historia, której nie można się oprzeć, obsada wyjątkowo trafnie dobrana, wreszcie muzyka, która od pierwszej do ostatniej minuty przenika duszę.
Warto było zatrzymać się przed nim na dłużej... i jako ciekawostka, mniej znane kompozycje filmowe Hansa Zimmera, któremu zawdzięczamy wyjątkowe dźwięki tego filmu. 
Temat finałowy z filmu można odkryć w TYM MIEJSCU. 

* - tekst archiwalny.

9/10

Film i serial. W różnym kolorycie, gatunku i odcieniu w moim autorskim spojrzeniu. 
Zapraszam przed Kominek każdego, kto ceni wartość, jaką daje dobre kino.

Pachnące nowością No. 73

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Buzująca emocjami opowieść o miłości, tajemnicach i sile dobra.
Na początku jest grom z jasnego nieba. Jedno spojrzenie, jeden dotyk, jedno słowo. Od tej chwili życie dwojga ludzi zmieni się bezpowrotnie. Ona wreszcie zmierzy się ze swoim strachem przed bliskością. On odkryje prawdę o sobie i swojej rodzinie. Czy czeka ich wspólna przyszłość?
Anna Ficner-Ogonowska zabierze Cię w świat prawdziwych uczuć, silnych przeżyć i dramatycznych wydarzeń. Okruch to niezwykła powieść, która przywraca wiarę w sens życia i pozwala zrozumieć, czym jest odpowiedzialna miłość.

Data wydania: 16 kwietnia 2018

Anna Ficner-Ogonowska, Okruch, Wydawnictwo Znak, Kraków 2018

Pachnące nowością No. 72

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

W 1901 roku dziewiętnastoletnia Ola Szczerbińska przyjeżdża z Suwałk do Warszawy. Marzy o zdobyciu wykształcenia i o wolnej Polsce. W czasach, kiedy uważano, że jedynym zadaniem kobiet jest dobrze wyjść za mąż i wychować dzieci, ona przemyca dynamit w gorsecie i rewolwery w fałdach spódnicy, organizuje siatkę wywiadowczyń i walczy z bronią w ręku.
Podczas prezentacji składu broni, wśród mauzerów i browningów poznaje Piłsudskiego, legendę podziemnej Polski, bohatera… oraz męża innej kobiety.
Mimo przeszkód stanie u jego boku, odważnie stawi czoła konwenansom epoki i wyzwaniom historii, a ta zawiedzie ją do Belwederu i uczyni pierwszą damą II RP.
Co takiego miała w sobie Ola, że Piłsudski obdarzył ją wielkim uczuciem i uczynił partnerką nie tylko w życiu, ale też w walce o wolność?
Dzieje tej niebanalnej pary to jedna z najpiękniejszych i najbardziej intrygujących historii miłości, determinacji i wielkiej odwagi. Historia, która pokazuje, że wielkość nie liczy się z konwenansami.

Data wydania: 26 marca 2018

Katarzyna Droga, Kobieta, którą pokochał Marszałek. Opowieść o Oli Piłsudskiej, Wydawnictwo Znak literanova, Kraków 2018

niedziela, 15 kwietnia 2018

Pachnące nowością No. 71

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Biblia wszystkich ekologów i ekoentuzjastów!
Książka, która zmieniła sposób patrzenia na otaczający nas świat. Walden, czyli życie w lesie to arcydzieło amerykańskiej literatury będące zapisem eksperymentu Thoreau, który przez ponad dwa lata żył samotnie nad stawem Walden w stanie Massachusetts. Eseje są pochwałą życia świadomego, prostego i surowego, w bliskim kontakcie z przyrodą. Walden ogromną popularność zdobył dopiero w latach sześćdziesiątych XX wieku, kiedy sięgnęła po niego amerykańska młodzież walcząca z konformizmem i obyczajowością mieszczańską. Zawarte w książce tezy i rozważania pozostają aktualne, szczególnie teraz, gdy ekologiczny styl życia jest coraz ważniejszy dla nas wszystkich.

Data wydania: 28 luty 2018

Henry David Thoreau, Walden, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2018

Pachnące nowością No. 70

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Pornografia? Wtedy nikt nie znał tego terminu. Rozpusta? Przecież człowiek nie po to ma ciało, by się go wstydzić. Starożytni Grecy dali nam demokrację. Rzymianie - zapoczątkowali rządy prawa. Czy także ich poglądy na sprawy erotyki przetrwały próbę czasu?
Adam Węgłowski zabiera czytelników w fascynującą wędrówkę przez świat antyku: jednocześnie łudząco bliski i zadziwiająco odmienny. Zagląda do sypialni ateńskich arystokratów, do łaźni Wiecznego Miasta i na cyrkowe areny, pośród gladiatorów. Odkrywa najintymniejsze sprawy małżeństw sprzed dwóch tysiącleci. Demaskuje prawdę o zmysłowych greckich ucztach, na które spraszano wyłącznie mężczyzn. Ale też o życiu heter, o zakazanej miłości rzymskich legionistów i smutnym losie ludzi antyku, którzy ośmielili się przyprawić rogi sąsiadowi.
O seksie w starożytności nikt nie pisał jeszcze z taką swadą i dociekliwością. Naga prawda o tym, jak kochali się ludzie antyku. Epoki pozbawionej wstydu.

Data wydania:26 luty 2018
 
Adam Węgłowski, Wieki bezwstydu. Seks i erotyka w starożytności, Znak HORYZONT, Kraków 2018

Pachnące nowością No. 69

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Najnowsza powieść mistrza thrillera medycznego!
Noah Rothauser jest rezydentem w Boston Memorial Hospital. Szpital słynie z nowoczesnego wyposażenia, w tym „hybrydowych sal operacyjnych przyszłości”, które wydają się istnym dobrodziejstwem - do czasu, aż w jednej z nich umiera pacjent. Noah obwinia światowej sławy chirurga, doktora Williama Masona, który nie potraktował operacji z należytą uwagą, a następnie sfałszował zapis w karcie pacjenta.
Mason z kolei oskarża doktor Avę London, anestezjolożkę, która znieczulała pacjenta. Noah stopniowo zaczyna kwestionować dotychczasowe ustalenia, a także postawę Avy, która, jak się okazuje, prowadzi znacznie ciekawsze życie, niż mu się wydawało. Gdy stawką są jego wiarygodność i posada, Noah nie ma wyboru: musi ustalić, gdzie leży prawda, który z lekarzy ponosi winę i komu można zaufać.

Data wydania: 13 marca 2018

Robin Cook, Szarlatani, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2018

#archipelagzmysłów No. 15

Wanilia.

Słodki ciepły zapach dzieciństwa. Daje wsparcie, zapewnia dobre samopoczucie, pomaga stawić czoła trudnościom, łagodzi napięcia. Dobrze łączy się ze skórą. Kilka kropel wystarczy, by wyrazić uczucia i kierować odruchami serca.

Zapraszam przed Kominek, nie tylko można się ogrzać, ale świeży powiew kultury wpływa kojąco na potargany odmętami zawodowej zamieci umysł.

#archipelagzmysłów No. 14

Irys.

Szlachetny i fundamentalny jak woda, powietrze, ziemia i ogień. To zapach bardzo intensywny i przejrzysty. Zmniejsza napięcie oraz przywraca duszy ufność.

Zapraszam przed Kominek, nie tylko można się ogrzać, ale świeży powiew kultury wpływa kojąco na potargany odmętami zawodowej zamieci umysł.

#archipelagzmysłów No. 13

Jaśmin.

Kwiat nocy, który dzieli się swoim zapachem tylko o świcie i o zachodzie słońca. Upajający, gorący, przywołuje na myśl magiczny świat i zaciera granice pomiędzy nim a rzeczywistością. Zapewnia dobre samopoczucie i poczucie szczęścia. Bardzo zmysłowy, łatwo się łączy z innymi esencjami. Skrywa zmysłowość w małych śnieżnobiałych płatkach, a zerwanie go to jedynie początek.

Zapraszam przed Kominek, nie tylko można się ogrzać, ale świeży powiew kultury wpływa kojąco na potargany odmętami zawodowej zamieci umysł.

piątek, 13 kwietnia 2018

Hawaje, Oslo (2004)

Jest w tym filmie coś takiego, co nie pozwala zatrzymać się na chwilę, coś, co w tą upalną, letnią noc działa na nas, jak magnes. Coś takiego, co w środku mroźnej, szarej, burej zimy może sprawić, że zareagujecie tak, jak ja zareagowałem. Film, który oglądamy na jednym oddechu, gdy ciche bicie serca stopniowo staje się coraz głośniejsze. 
Hawaje, Oslo pojawia się, jako kolejna odsłona cyklu Plus dla koneserów i przyznać trzeba, że jest to kolejna perełka dla wszystkich tych, którzy w filmie poszukuję głębszych wrażeń, niż pisk opon pędzących samochodów. Obraz pełen ciepła, radości, smutku i wzruszenia, taki, którego szybko nie zapomnicie. 
Nie dziwi też fakt, iż zbiera laury na różnych festiwalach. Wszędzie ceniony, doceniany, w każdym miejscu uznawany za coś ciekawego i wyjątkowego. I po raz kolejny jest to kino skandynawskie, które zaskakuje mnie w każdy możliwy sposób.