Internetowa cela

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Książka Roku 2017

Przyszła pora, aby podzielić się tym, co najważniejsze. Wcześniej jednak słówko o moich osobistych typach. Wśród wielu poznanych książek w minionym roku ta jedna poruszyła mnie najmocniej, tak to ona, Dżentelmen w Moskwie. Dzieliłem się nią ostatnio i zapewne jeszcze do niej wrócę. W sposób szczególny wyróżniam również powieść, która już dziś się pojawiła, Rdza, ale też Zimowa miłość i Jan Karski. Jedno życie.

Zimowy wiatr na twojej twarzy zyskał uznanie największej liczby głosujących osób, a co za tym idzie zyskał zaszczytne wyróżnienie Książki Roku 2017. Carla Montero & Dom Wydawniczy Rebis, serdecznie gratuluję!

niedziela, 14 stycznia 2018

Pachnące nowością No. 65

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Bogato ilustrowany Atlas Tolkienowski to niezbędne kompendium wiedzy miłośnika Tolkiena.
W książce Davida Daya znajdziemy tablice chronologiczne, zestawiające najważniejsze wydarzenia z historii Śródziemia i Nieśmiertelnych Krajów czy rozmaitych królestw oraz wojen, barwne mapy ukazujące poszczególne etapy tworzenia Ardy, tablice genealogiczne ras, a także wizualizacje flory Tolkienowskiego świata. Poszczególne wydarzenia, postacie i miejsca są opisane w zwięzłych notkach, ozdobionych ilustracjami licznych autorów, znanych z wcześniejszej publikacji Davida Daya, Bestiariusza Tolkienowskiego. Przewodnik jest podzielony na osiem rozdziałów, traktujących o stworzeniu Ardy, o Nieśmiertelnych Krajach, o Śródziemiu, o królestwach Beleriandu w Pierwszej Erze, o imperium Númenoru w Drugiej Erze, o królestwach Dúnedainów w Trzeciej Erze, o wyprawie do Samotnej Góry i o wyprawie z Jedynym Pierścieniem.

Data wydania: 11 grudnia 2017

David Day, Atlas Tolkienowski, Zysk i s-ka Wydawnictwo, Poznań 2017

Pachnące nowością No. 64

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Jak kot, który żyje siedem razy, Agata po raz kolejny zaczyna na nowo.
Po dotkliwej stracie Agata dochodzi do siebie pod troskliwą opieką najbliższych. Kiedyś podzieliła się z nimi swoimi snami. Ale czy pojawi się ktoś, kto zechce dzielić z nią życie? I czy ona, targana wątpliwościami, będzie na to gotowa?
Aby być szczęśliwym, trzeba zrozumieć siebie. Marzena Rogalska poruszająco opowiada o wewnętrznym dojrzewaniu Agaty, odkrywa jej rodzinne tajemnice i pokazuje, że każdy może zmierzyć się z demonami zapomnianej i wypartej przeszłości. Trzeba tylko odwagi i… niewielkiej pomocy przyjaciół!

Data wydania: 12 lutego 2018

Marzena Rogalska, Gra w kolory, Wydawnictwo Znak, Kraków 2018

Żółta karteczka

Mężczyzna ponownie głośno się roześmiał.
- Mam na imię Borys. - Wykonał taki ruch, jakby chciał podać jej rękę. I wtedy stało się coś, co wprawiło w zdumienie wszystkich trzech mężczyzn znajdujących się w pokoju. Borys zawadził dłonią o stojącą filiżankę, strącając ją wraz ze spodeczkiem ze stołu. Jednak ani spodeczek, ani filiżanka nie dotarły do podłogi, gdzie niechybnie by się rozbiły. Oba przedmioty zostały przechwycone w locie - mniej więcej w połowie drogi. Filiżanka jedną dłonią, a spodeczek drugą. Z filiżanki, uchwyconej od góry, nie została uroniona nawet jedna kropla płynu. [s. 373]

Wiktor Mrok, Czerwony Parasol, Wydawnictwo Initium, Kraków 2017

piątek, 12 stycznia 2018

#zksiążkąprzykominku

Najnowsza forma literackiego rozdania ma już za sobą kilkanaście edycji. Każdy tytuł pojawia się na tydzień, w każdym rozdaniu jego uczestnik wybiera kolejny tytuł. W każdym poniższym tytule książki ukrywa się tajemnicza furtka, która prowadzi bezpośrednio do rozdania:

#zksiążkąprzykominku No. 28 (19:59 2018.01.18)
Barbara Spychalska-Granica​ & Zysk i S-ka Wydawnictwo​ & Niespodzianka na 6 liter

#zksiążkąprzykominku No. 27 (19:59 2018.01.20)
Katja Millay & Wydawnictwo Jaguar & Morze spokoju

#zksiążkąprzykominku No. 13 (19:59 2018.01.22)
Michał Larek & Czwarta Strona & Furia

czwartek, 4 stycznia 2018

Pachnące nowością No. 63

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Kanon filmów. Historia kinematografii od jej początków po obrazy z 2016 roku. W książce znajdują się omówienia najważniejszych dzieł sztuki filmowej, które powinien zobaczyć każdy miłośnik kina. Jest to kolejne, zaktualizowane wydanie publikacji cieszącej się od lat ogromnym zainteresowaniem czytelników.

Data wydania: 27 września 2017

Steve Jay Schneider, 1001 filmów, które musisz zobaczyć, Wydawnictwo Elipsa, Poznań 2017

Pachnące nowością No. 62

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Historia rodzinna w czterech wigilijnych aktach.
Przewrotnie opowiedziana saga rodzinna, wpisana w historię ostatnich dziesięcioleci. Niepolityczna i pod prąd. Zaczyna się w dobie „bujnego Gierka”, a kończy w dzisiejszych trudnych czasach.
Przy wigilijnym stole Niuty i jej męża Edka jest jak w wielu innych rodzinach. Zbierające się grono raz się powiększa, raz maleje, w zależności od ślubów, narodzin dzieci i… rozwodów. Krewni i najbliżsi raz się kochają, a raz kłócą, stawiając czoła problemom i ciesząc się z sukcesów. Gdy spotykają się na święta, w ich rozmowy wkrada się polska rzeczywistość, rozpalając namiętności biesiadników.
Ponad wigilijnymi potrawami, podczas przeżuwania śledzi, uszek i ciast, odbywa się bój na argumenty i życiowe doświadczenie. Przeszłość miesza się z teraźniejszością, życie prywatne z polityką. Jest i śmiesznie, trochę strasznie i bardzo po naszemu.

Data wydania: 25 października 2017

Iwona Poczopko, Nasze kochane święta, Wydawnictwo Książnica, Poznań 2017

Pachnące nowością No. 61

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Jak daleko się posuniesz, by znaleźć miłość?
Mandy próbuje na nowo ułożyć sobie życie po rozwodzie. Jest znów gotowa wejść w związek po trzech samotnych latach – tym razem z kimś, kto naprawdę jest dla niej stworzony. By odnaleźć swoją drugą połówkę, postanawia skorzystać z popularnego portalu, który gwarantuje dobranie idealnego partnera dzięki testom genetycznym.
Wśród licznych użytkowników portalu są także: trzydziestotrzyletni Christopher, miliarderka Jade, pragnąca odmiany życia Ellie oraz będący już w związku Nick. Oni także decydują się na wybór partnera na podstawie badań genetycznych. Nie domyślają się nawet, jak bardzo ten krok odmieni ich życie. Szybko przekonują się, że perfekcyjnie dobrane bratnie dusze mają swoje sekrety. Niektóre szokujące i mroczne.

Data wydania: 11 października 2017

John Marrs, Dopasowani, Wydawnictwo Książnica, Poznań 2017

środa, 3 stycznia 2018

#zksiążkąprzykominku

Najnowsza forma literackiego rozdania ma już za sobą kilkanaście edycji. Każdy tytuł pojawia się na tydzień, w każdym rozdaniu jego uczestnik wybiera kolejny tytuł. W każdym poniższym tytule książki ukrywa się tajemnicza furtka, która prowadzi bezpośrednio do rozdania:

#zksiążkąprzykominku No. 4 (19:59 2018.01.12)
Morgan Matson & Wydawnictwo Jaguar & Aż po horyzont

#zksiążkąprzykominku No. 28 (19:59 2018.01.18)
Barbara Spychalska-Granica​ & Zysk i S-ka Wydawnictwo​ & Niespodzianka na 6 liter

wtorek, 2 stycznia 2018

#archipelagzmysłów No. 12

Frangipani.

Ekstrakt z kwiatów plumerii jest intensywny, zmysłowy, mocno kwiatowy. To esencja rozkwitającej kobiecości, która otwiera się na uroki życia.

Zapraszam przed Kominek, nie tylko można się ogrzać, ale świeży powiew kultury wpływa kojąco na potargany odmętami zawodowej zamieci umysł.

#archipelagzmysłów No. 11

Róża.

Otrzymanie tej esencji wymaga wysiłku, zapach jest słodki, delikatny, symbolizuje miłość, uczucia i emocje.
Pomaga rozwijać inicjatywę i zdolności w dziedzinie sztuki.


Zapraszam przed Kominek, nie tylko można się ogrzać, ale świeży powiew kultury wpływa kojąco na potargany odmętami zawodowej zamieci umysł.

#archipelagzmysłów No. 10

Nieśmiertelnik.

Słodki jak miód i gorzki jak nieustający świt. Intensywny zapach, mocny jak dobroć. Zaleca się używać rozsądnie, mieszając z delikatną wonią róż, która dobrze na niego wpływa. Łączy serce i rozum, namiętność i rozsądek. Budzi też współczucie.

Zapraszam przed Kominek, nie tylko można się ogrzać, ale świeży powiew kultury wpływa kojąco na potargany odmętami zawodowej zamieci umysł.

Pachnące nowością No. 60

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Są trzy rzeczy, które powinniście wiedzieć o Amber Reynolds. Pierwsza: jej mąż już jej nie kocha.
Amber jest w śpiączce (rzecz druga), w którą zapadła po wypadku samochodowym. Jej ciało jest nieruchome, ale umysł pracuje na najwyższych obrotach, starając się odtworzyć minione dni i tygodnie. Siniaki i obrażenia na jej ciele wskazują, że nie był to nieszczęśliwy zbieg okoliczności, lecz celowe działanie. Głównym podejrzanym jest jej mąż. Ale w tej opowieści nic nie jest proste, bo (rzecz trzecia) Amber czasami kłamie.

Data wydania: 23 października 2017

Alice Feeney, Czasami kłamię, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2017

Pachnące nowością No. 59

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Pełna pasji opowieść o kobiecie, która nie bała się spełniać swoich pragnień.
Kalifornia 1934. Początkująca pisarka Mary Frances uwielbia swojego męża, ale prawdziwą namiętność czuje do jego najlepszego przyjaciela. Pierwsza wspólnie spędzona z Timem noc na zawsze odmieni losy całej trójki. Połączy ich niezwykły układ, w którym Mary znajdzie prawdziwe spełnienie, inspirację i wsparcie.
Czy tylko ekstrawaganckie, kontrowersyjne, przesycone skandalem życie może dać jej prawdziwe szczęście? Jakie oblicza miłości odkryje, zanim zrozumie, co dla niej najważniejsze?
Tocząca się w urokliwych pejzażach Kalifornii, południa Francji i szwajcarskich Alp zmysłowa powieść, pełna smaków, zapachów, zachwytów i wzruszeń powstała na kanwie biografii M.F.K. Fisher – słynnej amerykańskiej pisarki, której twórczość inspirował trójkąt: miłość, jedzenie i literatura.

Data wydania: 29 stycznia 2018 

Ashley Warlick, Smaki miłości, Wydawnictwo Znak, Kraków 2018

Pachnące nowością No. 58

Pachnące nowością pojawiły się w kilkunastu odsłonach jakiś czas temu w blogu. Teraz powracam z nimi tutaj w tej właśnie postaci dzieląc się notką wydawniczą zanim sam będę mógł o niej opowiedzieć. 

Chłopiec stoi nad pustym grobem ptaka, którego pochował dzień wcześniej. Czy wtedy utracił niewinność? Może stało się to, kiedy bez wahania opuścił zrozpaczonych rodziców? A może gdy znalazł ciało bestialsko zamordowanej nauczycielki tańca, a nikt nie potrafił jej wskrzesić?
Najnowsza powieść J.M. Coetzee’go jest jak baśń napisana skalpelem. Losy niezwykłego siedmiolatka Davida i jego opiekunów kryją wieloznaczną refleksję o naturze dobra i zła, piękna i brzydoty, miłości i nienawiści. Powinniśmy przeczesywać świat nie w poszukiwaniu prawdziwej odpowiedzi, lecz prawdziwego pytania – mówi jeden z bohaterów. Lata szkolne Jezusa są właśnie takim fundamentalnym pytaniem.

Data wydania: 29 stycznia 2018 

John Maxwell Coetzee, Lata szkolne Jezusa, Wydawnictwo Znak, Kraków 2018

Powstanie Warszawskie (2014)

Załóżmy przez chwilę, że Powstanie Warszawskie nigdy nie miało miejsca. Armia Krajowa doszła do wniosku, że nie warto go robić, że nie jesteśmy do niego odpowiednio przygotowani. Brakuje broni, siły niemieckie są w stolicy zbyt duże. Ogólnie rzecz biorąc warto się skupić na innych zadaniach. Hitler z Warszawy postanawia zrobić miasto-twierdzę i bronić jej do ostatniego żołnierza, a Stalin nie pozwala sobie grać na nosie.
W ten sposób mamy drugi Stalingrad, wojna trwa ponad pół roku dłużej. Los mieszkańców Warszawy jest przesądzony. Mordowani bezustannie przez okupanta, ciągłe rosyjskie naloty nie pozostawiają złudzeń, że nie pozostanie kamień na kamieniu. Trwa gehenna Warszawiaków, końca egzekucji nie widać.
Piszę o tym nie bez powodu. Pomijam milczeniem komentarze sceptyków, które również pojawiły się w formie obszernych książek na temat tego, czy było warto, czy powinno mieć miejsce. Po seansie jestem poruszony, wzruszony i oniemiały i wciąż nie wiem, czy słowa, po które sięgam są tymi właściwymi. Powstanie Warszawskie to film bez precedensu w historii nie tylko polskiego, ale też światowego kina. 85 minut jedynej w swoim rodzaju relacji z pola walki, którym było każde podwórko, każda piwnica, piekarnia, punkt opatrunkowy. Dzięki pracy dwóch braci, operatorów powstańczych kronik, jesteśmy świadkami życia codziennego walczącej Warszawy, ale też ich ciągłego poszukiwania znacznie ważniejszego tematu, niż wszystko to, co do tej pory udało im się nakręcić.

Sierpniowe niebo. 63 dni chwały (2013)

Idź i pokłoń się Stolicy.

Cieszy fakt, że powstają takie filmy opowiadające o rzeczach ważnych. Zapytasz, jakie? Właśnie takie w prosty sposób dotykające tego, o czym nigdy zapomnieć nie możemy. Bez względu na to, co się mówi, bo gdyby nie wybuchło, czy wszystko to wyglądałoby inaczej?
Czy byłoby mniej cierpień, terroru, łapanek, ciemnych dni i nocy? Czy okupant mniej pastwiłby się nad zmaltretowanym i wycieńczonym już narodem? Jak też zachowałby się drugi okupant? Można rozważać za i można rozważać przeciw, historii nie odwrócimy, ważnym jest jednak pamiętać o tych, co dla dobra sprawy walczyli i ginęli, z bronią w ręku, w zniszczonej kamienicy, w masakrze Ochoty i Woli.
5 sierpnia, początek Powstania Warszawskiego, dzień męczeńskiej kaźni Woli, „czarna sobota”, jeden dzień powstania widziany oczami powstańców i mieszkańców, film, bez głównych ról, bo każda rola jest ważna, choć ostatnia rola Krzysztofa Kolbergera jest w tym filmie szczególna. Fabuła przenikająca się z archiwaliami, pomost pomiędzy przeszłością, a teraźniejszością, wreszcie oryginalny pomysł na film, który trafić powinien do młodego odbiorcy, który obecnie ma inne priorytety, dla którego wartości ich rówieśników z walczącej stolicy pozostały na ogół jedynie na kartach historii.

poniedziałek, 1 stycznia 2018

#34patronatmedialny

Zimowa Moskwa. Siedemnastoletnia Tatiana, wracając z treningu gimnastyki, nie wie jeszcze, że jej życie za chwilę zmieni się nieodwracalnie. Kiedy w swoim domu, w zamożnej dzielnicy miasta, znajduje brutalnie zamordowanych rodziców i siostrę, nie pozwala sobie na rozpacz. Działa instynktownie, wiedziona twardym, sportowym charakterem. Zabezpieczona przez ojca, odkrywa w domowej skrytce tajemnicze ampułki i pendrive’a. Los nie dał jej wyboru - musi dorosnąć, musi podejmować decyzje, od których zależy jej życie i dużo, dużo więcej. Czy wykaże się bezwzględnością? Czy będzie potrafiła zabić z zimną krwią? Liczy się wykonanie zadania.
Wyraźne wątki polityczno-historyczne stanowią mocne tło szpiegowskiej, kryminalnej akcji, która toczy się w różnych krajach i na różnych kontynentach.  Książka odsłania tajne metody działania służb specjalnych, zachowując jednocześnie lekkość przekazu i barwy, często dowcipny styl. Powierzając młodej dziewczynie rolę głównej postaci, autor w odważny sposób przełamuje stereotyp bohatera powieści sensacyjnej, dbając przy tym o zachowanie konwencji gatunku.

Data wydania: 19 stycznia 2018

Wiktor Mrok, Czerwony parasol, Wydawnictwo Initium, Kraków 2018