Google+ Followers

piątek, 11 grudnia 2015

Wierszem malowane...

Dzięki Wspomnieniom, które umożliwia nam fejsbuczek odnalazłem wiersz popełniony spontanicznie pięć lat temu:

Proste prawdy
w podróży przez życie


liczne zawieruchy
rzucają twą łodzią


nie wiesz czy dasz radę
czy ponownie wytrwasz


nieprzychylne wiatry
dmą w twą pustą duszę


jak mało w niej radości
jakże dużo zwątpienia


jeśli nie znasz siebie
nie odnajdziesz portu


jeśli nie dasz rady
pozostaniesz z niczym


u kresy podróży
sam wśród ludzi.


(2010.12.11)