Google+ Followers

poniedziałek, 26 października 2015

Nagroda Specjalna magazynu Imperium Kobiet w Konkursie literackim - Kartka z Powstania Warszawskiego

Ostatnią z nagrodzonych prac prezentuję poniżej. Jest nią Nagroda Specjalna magazynu Imperium Kobiet, który objął patronat medialny nad naszym konkursem. W tym miejscu raz jeszcze przesyłam podziękowania dla Redaktor Naczelnej Ilony Adamskiej.
Nagrodą Specjalną została wyróżniana praca podpisana powstańczym pseudonimem Dumka. Jej autorką jest Katarzyna Grzybek, która liczy sobie 26 wiosen i pochodzi ze Stępnicy. Warto z uwagą poznać jej wyjątkową pracę.
Komplet konkursowych wyników można znaleźć w tym MIEJSCU.
Warszawa 1944

Drogi Znalazco!

Wyrażam nadzieję, że tę pomiętą kartkę przesiąkniętą zapachem dymu znajdziesz Ty, najgodniejszy przeżycia tego człowieku. Umieszczę ją między gruzami, wśród ruin niegdyś dumnych budynków mojej pięknej Warszawy. Ta chwila jest dla mnie i dla Ciebie. Odkładam mój ciężki karabin, któremu nadałam imię Nicpoń. Tak wiele razy pomógł odpędzić nieprzyjaciół z miejsca, w którym chronimy najmłodszych. Już tyle dni minęło od naszego pierwszego sierpnia, a niebo wciąż jest czerwone, nękane nienawistnymi odgłosami bomb i granatów. Nic tu nie daje zapomnieć o tym, że jest wojna. Ale gdybyś tylko mógł zobaczć drogi znalazco jak, ci nasi chłopcy biegną. Potykają się o własną broń, ale nie przestają biec, chowając się za murami wciąż opiekuńczej Warszawy. Tak, chroń Warszawo swoje dzieci z całych sił.

Jeśli szczęśliwym znalazcą listu jesteś Ty najdroższy Powstańcu, to poniższe słowa kieruję wprost do Twojego hardego serca. Jeżeli to wszystko nadal trwa, spróbuj nie dać się złapać. Jeśli jednak nie masz już sił, tak jak ja teraz - to nie dręcz więcej swej dobrej duszy. Usiądź i wyobraź sobie las i wdech świeżego powietrza. Nie bój się. Bo kiedy już Cię złapią, zamknij oczy i uwierz, że wykonaliśmy najlepszą robotę, jaką można było wykonać wobec bezmiaru nienawiści, jaka wypełniła świat. Wywalczyliśmy sobie godność wbrew tym, którzy chcieli nas z niej odrzeć. Kiedy już do mnie dołączysz kochany Powstańcu przywitam Cię z otwartym sercem i przytulę zbolałymi jeszcze ramionami do piersi, by pokazać Ci moją dumę i dać gwarancję bezpieczeństwa.

Jeśli znalazcą jesteś Ty żołnierzu chełpiący się na bogactwo naszej polskiej ziemi, to ta kartka adresowana jest właśnie do Ciebie. Miejsce, w którym stoisz nigdy nie będzie Twoje. Ludzi, których widzisz wokół i ich bezwładne, niewinne ciała nigdy nie będą Ci służyć. Bez względu na to, jak zakończy się ta beznadziejna wojna przebaczam Ci wrogu moich przyjaciół, bliźnich i biednej naszej polskiej ziemi.

Jeśli ta kartka, coraz mocniej przyozdobiona czerwoną mazią, spoczywa dumnie za oszkloną szybą, to wszystkie słowa moje do Ciebie kieruję obywatelu, mój najdroższy rodaku z przyszłości. To znaczy, że nastała cisza… Za oknem słychać jedynie śmiech naszych dzieci i śpiew wdzięcznych ptaków. Oh, jakież to piękne. Nigdy nie zapomnijcie tego co tu się stało. Jesteście naszym największym prezentem, ludzie, którzy wciąż rodzicie się w wolnej Polsce. O to właśnie dla Was walczymy. O wasze uśmiechy, spokój ducha i marzenia, z których nas obdarto. Bądźcie dobrzy, natchnieni życiem. Dążcie do pokoju, utrzymujcie błękit nieba. Zachwycajcie się nim I bądźcie z siebie dumni. I z nas Powstańców Warszawskich. Jestem taka szczęśliwa, że właśnie Ty to czytasz. Muszę odpocząć, zamknąć na moment oczy. O, chłopiec się przewrócił. Wstań prędko. Już mu pomagają, dzielni mali harcerze. Wy także zawsze trzymajcie się razem. Zawsze.

To ja, Wasza niepokonana Dumka.