Google+ Followers

piątek, 1 stycznia 2016

Z Nowym Rokiem...

Dzień dobry.

Witam w to mroźne bardzo przedpołudnie ostatniego dnia roku.
Nie wiem, jak Wy, ale ja czuję się niespełniony. Pomimo pewnych miłych doznań zabrakło w tym roku czegoś naprawdę dużego, czegoś inspirującego, czegoś, co może i powinno poruszyć duszę dojrzałego mężczyzny.
Są małe sukcesy, są patronaty, Kominek​ rozwija się w dobrą stronę, jest literacki konkurs, Kartka z Powstania Warszawskiego (chciałbym, aby jego trzecia edycja w nadchodzącym roku miała jeszcze większy zasięg, liczę też na pozyskanie szerszego grona patronów medialnych), ale to wciąż zbyt mało. 
I jest też pewna Dama, z którą znajomość rozwija się wciąż w bardzo skromny sposób. Zastanawiam się, co myśli, jak odbiera wszystko to, co czyta i czym się z Nią dzielę, bo tak niewiele ostatnio płynie od niej słów w moją stroną. Chciałbym zyskać w Jej oczach, chciałbym, aby to małe zawahanie, a może zwątpienie w moje dobre intencje było jednak impulsem ku czemuś dobremu. Bo tak, jak napisałem kiedyś w pewnym wierszu:

(...) wczoraj
nie wiedziałem, że istniejesz..

dziś
Bogini w ciele kobiety sprawia,
że czas odmierzam od jednego
do drugiego spojrzenia..

jutro
cokolwiek się wydarzy
skrzydła Anioła
ochraniać będą Twe ramiona..

Miłego dnia i radosnej zabawy sylwestrowej życzę tym wszystkim, którzy mają na dziś wieczór określone plany. 
Tekst powstał wczoraj, liczę, że był to dla wszystkich udany i radosny wieczór.

designed by Starline - Freepik.com