Google+ Followers

niedziela, 21 czerwca 2015

Traktat o chorobie...

ostatnie dni tak dla mnie, jak dla wielu innych są zapewne trudne, jeśli dopada nas przeziębienie, jeśli staramy się walczyć z chorobą, a ta, zwala nas z nóg..

raz na kilka lat dopada mnie choróbsko, choć tym razem jest to jakiś mutant, gdyż także atakuje serduszko, a to już mi się nie podoba..

dziś lub jutro powinno nastąpić przesilenie, choć na moje szczęście z medycyną na ogół mam mało wspólnego, w przeciwieństwie do innych, mniej lub bardziej, znanych mi osób..

z autopsji wiem, że gdy spędzam samotne chwile w szpitalu, każda forma odwiedzin sprawia wiele radości, tak zapowiedzianych, jak też tych, które są niespodzianką..

warto o tym pamiętać..